Jak w jakimś średniowieczu, w co wy wierzycie, pierdoly i tyle, ziemia na zimę czym prędzej zaorana tym lepiej, a obornik o którym tak tu głośno to z każdym dniem tak jakby się osłabia, osycha, w zime powoli ale jak przyjdzie ciepło i słońce to bardzo, i takie nawozenie to nie nawozenie tylko pie*******, jakis zacofanych ludzi