Witam.
Mam pytanko odnośnie lexów serii 400. Dużo osób mówi żeby szukać na merdecesie i cebisie. Pytanie co jest nie tak z silnikiem cata czy też perkinsa? Mają jakieś stałe defekty które czy co ileś godzin trzeba ogarnąć a może dużo palą?
I pytanko o co chodzi z tą awaryjną płytą głowną? Jedne mają a inne nie? Może ktoś to jasno wytłumaczy? Czy to część która się regeneruje czy wymienia?
A jak wygląda sytuacja z hederem? Wydaje się że heder v byłby super, ale szukając 25 letniego kombajnu ciężko będzie by wszystko było tak jak się chce. Jak wygląda temat montażu stołu do rzepaku? Raczej to szybka akcja rzędu do godziny czy proceder jak w bizonie? A i pytanie w drugą strone? Czy heder v jest taki super czy ma jakieś minusy?
Szukam zdrowego lexa i wolę się przygotować do zakupu, a przejrzałem tematy o lexie i mało o tym jest.
Pozdrawiam