Polemizował bym i to bardzo mocno. To że Dania pryska to tak samo jak jeszcze nie tak dawno Polska pilmetem.
Hardi są u nas ściągane masowo bo handlarze mają najwyższe marże na tym, to coś jak fenomen siewników amazone. Osobiście nie chcę hardiego, wole cebeco
Nie, tylko ludzi posrało. Na wsi był nadmiar pieniądza u małych więc kupowali co się dało za każde pieniądze. A dziś życie to weryfikuje, przeglądam ogłoszenia ciągników do 70tyś i większość w kosmicznych cenach stoi. Miałem temat MF 6130 bez przodu za 52 ale odpuściłem i to ogłoszenie wisiało sporo czasu. Nie wiem czy się sprzedał.
Spadną poniżej czego? Za mechaniczny ciągnik 60-70 km trzeba dac te 30tys lub 20 za coś do poprawek. I w zasadzie od 10 lat tak jest. Za mojego mfa dałem właśnie około 30 łącznie i dziś ta cena nie wiele odbiega.
Oj myślisz się i to bardzo. Siedzę w tym rynku bardzo mocno. To że jeszcze są osoby które żyją starymi realiami to wiem ale one chcą sprzedawać a nie sprzedać. Mam teraz kilka maszyn i widzę jaki jest odzew. A ceny wystawione niższe jak rok czy dwa temu
Ceny maszyn już spadają. A to że w ogłoszeniach jeszcze widać kosmos to co innego. Transakcyjne są zupełnie inne. Oczywiście mówię o maszynach dla ogrodników jak ja czyli takich powiedzmy do 30-40ha
W dużych firmach biuro projektowe liczy jaka ma być stal i ile. Więc nie walą tony gówna tylko tyle co trzeba dobrej. Moja Krone waży 1500kg a to jest ten model co ma dmc 8t tyle że zrobiony pod niemiecką normę 5,7DMC
Ja potrzebuję tylko zwykłe proste szyby, one są po prostu wkładane w aluminiowe prowadnice więc montaż szkoda kasy płacić. Jak sprawdzę że mechanika jest ok i maszyna będzie już działać pojadę do okolicznych szklarzy co mają w ofercie też hartowane