tak paradoksalnie mówiąc to chyba z powrotem trzeba wody do basenu napuścić bo jak latem rozstawiłem basen to non stop chłodno i padało jak tylko wodę wylałem bo już chłodniejsze noce to od 20 sierpnia ani kropla nie spadła
już pierwsze mankamenty wychodzą np. skala od ilości wody jest po drugiej stronie opryskiwacza niż otwór wlewowy i żeby zobaczyć ile mamy nalane trzeba lecieć w koło na dodatek skala zaczyna pokazywać dopiero od 100 litrów
Jak się sprawuje to będę mógł powiedzieć co najmniej po kilku opryskach bo to nowy zakup dziś w nocy jadę gonić rolnice bo mi rzepak podjadają od miedzy ;[