Nie pamiętam przyczyny, a nie chcę zmyślać. Może ktoś z forum wie i się podzieli. Krótko to pracowało. Kilka miesięcy? No najgorzej, że korytarze wąskie i wóz paszowy się nie mieści. Nie przewidziano, że to się może czasami zepsuć i trzeba będzie awaryjnie zwykłym wozem mieszać. Rozwozi jakaś wąska mini ładowarka chyba z łyżką do rozdawania. Trochę się najeździ, bo obora na 165DJP