Każdy kraj/region ma opracowany swój indeks i tak naprawdę najlepszy indeks nie istnieje. Każdy został opracowany pod warunki środowiskowe i ekonomiczne danego kraju i każdy ma inne wagi cech, bo inne warunki ma Nowa Zelandia, a inne Polska. TPI stawia na produkcję, nordycki NTM bardziej na zdrowotność, itd. Ja uważam, że w polskich warunkach powinniśmy bazować na PF, który z resztą jest oparty o ankiety wśród polskich hodowców. No ale nic nie stoi na przeszkodzie korzystać też z innych
Szkoda, że nie jest możliwe przeliczyć sobie danego buhaja z jednego indeksu na drugi