Sprawa węgla po 2k/T. W gminie uprawnionych do 3k na komin 3000 kominów. Deklaracji chętnych na zakup 500 szt. Samorząd gorliwy zabezpiecza opał dla każdego, za węgiel zapłaci i co ma z nim zrobić. Firma wyznaczona do ogarnięcia tematu rozprowadzenia opału, ogłosiła sprzedaż bez deklaracji i ograniczeń ilości, tyko gotówa 2k/t i sypią i wożą. Po co to całe zamieszanie i "tarcza"