Skocz do zawartości

20CBR12

Members
  • Postów

    1659
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez 20CBR12

  1. Nie raz sialem saletre, saletrosan i Mocznik w deszczu i nie było poparzenia, zasady jest tylko taka że deszcz musi jeszcze jakiś czas padać żeby Spłukał granule
  2. Tak rzeczywiście damianzetor9540 zapewne jesteś wybitnym hodowca bydła mlecznego i masz świetne wyniki a na uprawie kukurydzy znasz się najlepiej przynajmniej na całym świecie, to nic że naukowcy twierdzą inaczej że doświadczenia pokazują inaczej ty sobie żyjesz w swoim Pacanowie i tam jesteś królem. Brawo ty! Kur... poziom na tym forum autentycznie sięgnął totalnego dna i nie warto już tu się udzielać...
  3. O widzę kolejny kozak z ciebie który zjadł wszystkie rozumy i wie wszystko najlepiej. Kolego w rolnictwie pokorą pokorą i jeszcze raz pokorą się liczy, bo tu pogoda rozdaje karty nie my... jednak co niektórzy nic sobie z tego nie robią.. PS mi nie musisz współczuć, bo doskonale sobie radzę i powiększamy cały czas gospodarstwo a kasa też mi się zgadza ale unikam takich rad jak twoje
  4. Pewnie i jeszcze rosła na 4.2 pH i 13 ton dała... 🤥
  5. W Holandii np też jest zakaz a usługodawcy w najlepsze aplikuja gnojowice na użytki zielone i nikt nie robi afery. Ja jednak czekam spokojnie do 01.03 azotu jest dość w glebie. Ważne tylko żeby podać formę szybko działającą na pierwszy rzut
  6. PH gleby ma największy wpływ na plon zaraz po azocie ale nie jedyny inne składowe też są ważne a jeśli pH słabe i makro w glebie mało to nie ma co liczyć na plon. U ciebie kolego jeśli nawozisz obornikiem w takiej ilości co roku to zakładam że K Masz na wysokim wystarczy teraz dostarczyć P pod korzeń w odpowiedniej ilości + kilka razy MgO nalistnie i można liczyć na taki plon jak że zdjęcia. Problem jest innego typu, zastanów się ile cię kosztuje wyprodukowanie tony ziarna przy takim pH (trzeba dużo więcej makro dostarczyć) a ile by cie mogło kosztować przy uregulowanym pH?
  7. Przy takiej zasobności chcesz kukurydze siać? Brawo za doradztwo koledze, człowieku na takiej działce to będą wszystkie kolory tęczy na niej a dziki jak w nią wejdą to krzyże będzie im widać daka wysoka wyrośnie, przy takiej zasobności nie należy pchać się w koszty stąd propozycja żeby owies tam zasiać ale widzę że tu "fachowcy" maja problemy z czytaniem wyników badań zasobności gleby.
  8. Szczerze to przy tej zawartości PKMg i pH to ja już bym haczyl agregat i siał owies a po żniwach dużo wapna żeby minimum o 1punkt podniosło a obornik dopiero wiosną 2020r i wtedy kuku. Ja tak to widzę, też próbowałem pamiętam na takich działkach siać ale jak podpasuje rok to Max 5.5 tony a jak sucho to żeby 2 tony z tego ulecialo to sukces będzie jak w tym roku posiejesz
  9. Jeśli średnio lub niżej w fosfor em to jeszcze polidap w podsiewacz
  10. No nie u mnie pójdzie 150 polidapu ale dorzucę jak radzicie 100 kiserytu
  11. Dzieki panowie, właśnie tak zrobię, pytanie tylko czy mogę w podsiewacz 100kg na ha dać czy jednak mniej?
  12. Dalej w to wierzysz? U mnie w tym roku i orkowo i bezorkowo i tak jak u kolegi korzenie 20-30 cm mają system uprawy nie ma tu nic do rzeczy
  13. Znaczy się w sensie że na I dawkę tak? Czy że wszystko w jednej dawce?
  14. Ceny sprzedawcy podają zawsze za jednostkę, czyli musisz wiedzieć ile masz nasion w danym worku, bo jeśli np 80tys czyli cena na ha a jeśli worki 50tys to cena za 0.5 ha nasion. Co do cen to z powodzeniem za odmiany mieszkańców można więcej niż 700 zł zapłacić (chyba że mowa o cenie netto)
  15. A po co mi kor kali jak K wszędzie mam na bardzo wysokim?
  16. Mam w tym roku kilka działek gdzie jest mało magnezu, stąd pójdzie kiseryt ale nie do końca wiem kiety to rozsiać pod agregat czy pogłównie jakoś?
  17. Dziwi mnie ta wasza polemika czy siać i ile N na słomę, bo później jesienią rzepak lepiej wygląda, dla mnie zasada jest prosta na działki z wysoką zasobności daje tylko azot z NPK który jest i nie potrzebuje nic więcej, jeśli są działki że średnia zawartością makro trzeba prawie zawsze coś posypać na 3-4 liście a na niskim poziomie makro u mnie d*pa, nie dam 40 kg N przed siewem praktycznie pewien czerwony kolor jesienią a czasem i jeszcze trzeba posypać. Nie ma pany gotowych rozwiązań!
  18. 20CBR12

    Ochrona kukurydzy

    Co prawda nie w ostatnim sezonie a parę lat do tyłu wing p pryskał em, skutecznie to on tylko farbuje opryskiwacz i pole, że skutecznością zabiegu już nie koniecznie jest tak kolorowo
  19. Ty się serio pytasz czy po prostu jaja sobie robisz? 🙄
  20. Pewnie ze nie ma prawa ciec, u mnie 800l jeździ na przednim tuz z napędem 1000obr (tylko takie obroty mam z przodu) z tyłu jedzi 1000l biardzki też zawieszany i nic nie cieknie,u mnie te dwa biardzkie(wcześniej na dwa ciągniki) pryskaja prawie 100ha i spokojnie dają radę (belka 15m), czy do rzepaku wieżyczka hydrauliczna-napewno wygodniej ale nie ze niezbedna(ja nie mam), zawór stało ciśnieniowy i hydrauliczna amortyzacja belki w tych zawieszanych to świetna sprawa--ja się jeszcze zastanawiam czy nie dokupić komputera wtedy już lux będzie
  21. Sól wysiej około 3 tyg przed siewem kuku, z tą saletrą pod agregat to raczej kiepski pomysł, już wolałbym ten Mocznik pod agregat a saletre na 4-6 liść na chwilę przed deszczem i nie powinno być przypalen
  22. Nie wiem co myśleć, coraz więcej słyszę głosów że jednak azot powinien stanieć jeszcze do wiosny?
  23. Kwot nie pamiętam, bym musiał jakieś faktury szukać i jeszcze pamiętać za jaki obszar to było, ale są to naprawdę małe kwoty, jeśli chodzi o same próbki to pamiętam że próbka jedna jest Max na 4ha a pobierają z 1ha albo z 6 lub 8 miejsc maja specjalny pojazd coś na wzór quada i GPS steruję tym pojazdem i automatycznie pobiera próbki przy okazji jeszcze mierzą pola do tych map i masz wgląd czy sąsiady cię nie okroili od ostatnich badań
  24. Wszystko zależy od tego czy prawidłowo pobierasz próbki, do mnie przyjeżdża firma i sama pobiera próbki i przy okazji robi mi mapy pól z zasobnością to wydaje mi się że to ma odzwierciedlenie w rzeczywistości
  25. 20CBR12

    Pszenica Ozima i jara

    Dajecie spokój jeśli ktoś pisze że nie sprzedaje 50% plonu przez 2 lata to albo ma robala i kompletnie nie wie co z tym zrobić albo zwyczajne sciemnia a jak jeszcze pisze ze 2 lata temu nie sprzedał bo (no chyba wiedział) że zdrozeje to tylko pogratulować w pełni ironicznie dobrego wyczucia. A teraz tak poważnie kolego jeśli wytłumaczysz mi logicznie jak to jest możliwe że sprzedałeś 50% i starczyło ci na wszystko żeby zebrać i na nowo zasiać to publicznie powiem że myliłem się do twojej osoby, bo mi po całym sezonie sprzedaż pokrywa koszty zostaje na otworzenie majątku i około 15% idzie co roku na inwestycje że sprzedaży i choćby na głowie stanąć to na pszenicy rzepaku i kukurydzy nie jestem w stanie nic więcej zdziałać!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v