U mnie też susza że ho ho, ale o dziwo głębiej wilgoć jest, dziś w nocy orłem pierwszą działkę rano uprawa i że dwie godziny temu skończyłem siać i teraz odpoczywam a o 18.00 dalej jadę orac i tak przez najbliższe 2 tygodnie u mnie, nie znam lepszego sposobu żeby zasiać rzepak w susze jak orka w nocy i nad ranem siew, co z tego wyjdzie zobaczymy w marcu
PS. U was też jest tak twardo, bo u mnie pług stawia taki opór jakbym ograł na 6 skib nie 5?