Realnie pewnie w tym roku u nas 320-340 tona wyjdzie patrząc na wygląd kukurydzy, jednak liczę na to że uda się 350 przekroczyć, jednak jak pisałem u mnie w okolicy ceny głównie kurniki trzymią bo mają duże zaplecza magazynowe i zależy im na tym żeby kupić towaru na możliwie jak najdłuższy czas co u nas nie jest żadną tajemnica że to właśnie oni zawyżają trochę cenę od średniej krajowej a jak będzie to zobaczymy, u mnie jeszcze minimum miesiąc do koszenia krótkich FAO tak że o cenach żaden skup nie chce jeszcze rozmawiać Kolego Damianzbr mam nadzieję że sprzedaż zboża pod miejsce dla kukurydzy to realizacja wcześniej zawartych kontraktów, bo w tym momencie już od wielu lat ceny zboża są zawsze najmniej korzystne, a zakładając że kukurydza w twoim plodozmianie zajmuje 40%powierzchni ale jest wydajniejsze od zboża pszenicy żyta itd to 50% wagowe twoich zbóż to kuku, można przyjąć również że sprzedając na wolnym rynku pszenicę w późniejszym terminie do ceny obecnej można dopisać +50 zł netto, czyli twój zysk z suszenia kuku należało by o tą wartość pomniejszyc? Nie chodzi mi tu o udowadnianie swoich racji a tylko chce zwrócić uwagę na to że każde gospodarstwo jest inne i trzeba na nie patrzeć całościowo, co z tego że w jednym miejscu zarobie jeśli w innym stracę... Jak pisałem nie susze kukurydzy bo wolę się w tym czasie zająć się czymś innym...