Rozczytuje się jak robić start zimą podczas gdy to jakość smaru jest wówczas najważniejsza... To jest efekt korzystania z internetu a nie z książek. Podsumowując - palimy, kontrolujemy oprzyrządowanie, zwiększamy obroty na jałowym ( a który będzie odpowiedni w automacie teraz 😁) do 1000 - 1200 aby sprawdzić działanie i napompować olej, zwalniamy obroty, kontrola i jazda. Do pierwszej krzyżówki auto złapie temperaturę minimalną czyli głowica będzie już ciepła a od następnej jechać normalnie bo cały silnik będzie ciepły. Sam tego nie przestrzegam bo auto ma jechać i daje mu na a wolnych czas do zapięcia pasów.