Witam mam taki problem z ursusem 385 a mianowicie w tamtym roku w żniwa był robiony remont generalny silnika. Wszystko było w porządku ale po ok. 2 tygodniach pękł drążek popychacza wymieniłem i wszystko było dobrze aż do tych żniw (a w zasadzie po żniwach) bo znowu pęk drążek popychacza więc znów wymieniłem ale długo nie pochodził i pękła dźwigieka zaworowa. Wymieniłem już 3 dźwigieki i 4 albo i więcej drążków. Za każdym razem pękła na innym zaworze. Co może być tego przyczyną? Dodam tylko że rozrząd jest napewno dobrze ustawiony.