tego to mój staruszek chyba sam do końca nie wie. chłodnica dostala z boku rurki chyba całe ale wygięło mocowanie całe jutro zobacze.przywalil mocno bo ciapek aż kierownicą w kombajn przyparł
no w sumie nie wiem jak on to zrobił czy był na %%%.nie bylo mnie w domu . chłodnica chyba do uratowania maska do wym.a szkoda bo ori.staruszek mówi że wyklepie a ja mu na to żeby mózg sobie wyklepał .ręce opadają .
ja jak bedzie w miarę to w piatek azot na rzepak dam a pszenica w nast tygodniu o ile będzie ciepło bo ziemia jest zimna a nie tak jak w tamtym roku ciepło i sucho.
ok.25 lat nie ruszana i dopóki właściciel żyje stać będzie ba podwórku ma jeszcze majorka i c4011 majorek 16 lat nie palony a 40 jak vistula bo ma pękniety wał.