Będą zbierać aż miło i jednocześnie biadolić, że cena słaba. Ja kiedyś miałem podobnie z malinami, że cena słaba to rwaliśmy tylko aby wróciło się za nawóz i opryski. każdy mówił , że i tak coś zostaje ale nikt nie pomyślał, że na jedną pensję składa się kilka osób z rodziny a dzieląc to na osobę wychodziły grosze.