Hej, na jesień przymierzam się do sadzenia 1,5 ha malin jesiennych i 0.5 ha letnich. Podstawową sprawą dla mnie jest teraz wybór opryskiwacza. Najlepiej aby był nowy choć nie wykluczam używanego i ewentualnie miał komputer gdyż zależy mi na precyzji oprysku bo teraz to szkoda gadać. Ciągle jakieś przeróbki i kombinacje, mycie zbiornika po oprysku zbóż. Opryskiwacz najlepiej zawieszany, 400-600 litrów , z przystawką Octopus. Współpracowałby z C 360. Upatrzyłem z Krukowiaka zawieszany Octopus 600 sad/p. Dzwoniłem do przedstawiciela na region zorientować się w cenie ale na razie bezskutecznie. Postanowiłem zapytać na forum o wasze doświadczenia przy oprysku malin. Może coś podpowiecie, poradzicie. Podzielicie się opiniami na temat posiadanych opryskiwaczy. Jeśli byście mieli jakieś propozycję to proszę od razu o podawanie ceny.