Panowie ja wszystko rozumiem, ale jeden kolega pisze, że zebrał 6 ton owsa, a w drugim temacie żali się, że przez suszę zebrał 3 tony żyta, coś takiego to się za przeproszeniem,, kupy" nie trzyma.
Ja tam kończę przygodę z owsem i ogólnie zbożami jarymi. Same ozime i strączki.