Masz rację, to był mróz. Ale tutaj i roundup nie pomoże przed zbiorem. Nie dość, że plon z takiego pola będzie niski bo chwasty skutecznie zagłuszą łubin, to później trzeba się pierdzielić z czyszczeniem łubinu na wialni bo nikt takiego dziadostwa nie kupi. Piszę to z własnego doświadczenia. Herbicyd i nawóz pod korzeń mam już kupiony, ale jak sytuacja się nie zmieni to zostanie na następny sezon. Trzeba czekać, łubin jest mało wrażliwy na opóźniony siew.