Skocz do zawartości

czesio1612

Members
  • Postów

    818
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czesio1612

  1. I plus do tego premia na koniec roku?
  2. to przy 30k już forumowicze zaczynają być podrażnieni?
  3. to i ja napiszę, u mnie listopad 1,47; grudzień 1,44; styczeń też bez zmian będzie. wszystko zależnie od parametrów, ilość powyżej 15k, ale jest to z premią 5gr i nie wiadomo czy w lutym też będzie. ZM winnica
  4. ja daję zwykly nawozowy już kilka lat tylko, że nie więcej jak 30-50 gram na sztukę
  5. @Konrad531 te z dolfosu nazywają się dolfosu dolcell 1200 i koncentracja jest 2 razu większa niż w tych z Sano
  6. znajdź dealera z dolfosu i najprościej, a zależy gdzie mieszkasz bo w gminie łyse dostaniesz co chcesz z dolfosu dolfoss dolcell 1200 chyba U mnie dolfos ten 12x1011 o ile dobrze pamiętam 132 i dawkowanie 50 g, a kristal z sano 137 i mają mniejszą koncentrację tak jak na zdjęciu wyżej
  7. Ktoś z was stosuje w dawce dodatkowo karoten? Bo nie mam jak indywidualnie podać określonym sztukom i szukam najtańszej opcji żeby dorzucić do wozu, macie jakieś zaufane produkty w dobrej cenie?
  8. Ja na przykład treściwą sypię też do wozu, ale to zależy kto ma jakie możliwości zadawania pasz
  9. Aktualnie 32. Dlatego napisałem że to koszty paszy bo jeśli chodzi o pozostałe koszty to wiadomo że wychodzi dużo więcej
  10. Nie koszt wyprodukowania 1 litra mleka tylko koszt samej paszy do wyprodukowania 1 litra mleka. Obecnie robię 2 wozy co 2 dni bo mam 2 grupy żywieniowe i tak: -zużywam 2 baloty sianokiszonki- po 100zł/szt -1550kg kiszonki z kukurydzy- liczę koszt 100zł/tona -40 kg soi- płacę 1880zł/tona -52kg rzepaku- 1130zł/tona -62kg zboża- 700zł tona -80kg lactoma hp- 1285zł/tona - szufelka drożdży, witamin, mocznika, kredy i trochę kwaśnego węglanu- nie wiem ile dokładnie to może kosztować- liczę 10zł 200zł(baloty)+155zł(kuku)+40*1,88zł(soja)+52*1,13(rzepak)+62*0,7zł(zboże)+80*1,285(lactoma)+ 10zł(dodatki)= 645,16zł i z tego doję co dwa dni 1350-1400, czyli mam 0,46-0,47 gr/l Jeśli się pomyliłem lub przyjmuje złe wartości to możecie mnie poprawić, wcześniej jak liczyłem to przekraczałem 50 groszy, teraz średnio doję ponad 21 litrów od sztuki dziennie
  11. Jasne że się opłaci, ja tak robię od zawsze bo mam mało ziemi i wszystko idzie pod kukurydze i idzie na takiej produkcji zarobić( na ten moment koszt paszy na produkcję 1 litra mleka to około 50 groszy)
  12. Na jakiej zasadzie porównałeś te drożdże bo miałem brać kristal heffe, ale nie było i kupiłem dolfos dolcell 1200 bo jeśli chodzi o ilość szczepów to w dolfosie jest dużo więcej i już jakiś czas stosuje jest ok
  13. Drugi pokos Zdjęcia z 20 czerwca, siew 20 kwietnia, dodatkowo po siewie długo nie padało gdyby nie to wyglądała by jeszcze lepiej. Jeśli chodzi o nawożenie to na tą działkę zaplanowane mam 150 azotu, 60 fosforu i 180 potasu, azot dzielony pod 3 pokosy, potas w dwóch dawkach pod 1 i 2 pokos i dodatkowo gnojówka
  14. czesio1612

    Trawa

    mieszanka bg7 i bg8
  15. czesio1612

    Łąka

    mieszanka bg7 i bg8
  16. czesio1612

    Trawa

    mieszanka bg7 i bg8
  17. Ja też od wiosny mam 2ha mieszanki bg7 i bg8, a sama kostrzewa miękkolistna wygląda ładnie, jest z siewu wiosennego zebrałem 2 obfite pokosy i 2 słabsze i powiem że jestem zadowolony. Jak dodam zdjęcia do galerii to wstawię jak pięknie wyglądał drugi odrost
  18. czesio1612

    Ceny nawozów

    U mnie lokalnie: Saletra 1050 worek/1030 BB mocznik 1300 worek/ 1250 BB Sól 60% 1380 worek/ 1360 BB Superfosfat 40% 1360 NPK 8-20-30 ze wschodu po 1370 Ceny brutto na 24 grudnia
  19. Tak VI klasa w dodatku łąka w stanie do przesiewu z powodu suszy
  20. Co do lactomy to ja kupuję po 1285 w workach, 21% białka, 7,2 MJ NEL, 12g mocznika w kg ale sam dodaję mocznik więc mi to nie przeszkadza. Ogólnie jedną grupę premiuję Lactomą Hp po 2kg, ale oprócz tego jeszcze 3 kg mieszam sam i z wyników jestem zadowolony
  21. Co do ceny to mógłbyś dostać go trochę taniej, sam miałem brać u innego dilera, ale przypadkiem znalezłem trochę dalej pojechałem i cena o 6 tys niższa niż u pierwszego
  22. Zależy jakie i ile sianokiszonki będziesz mieszał bo ja zakupiłem daf agro 10m3 i jak muszę pociąć 2 baloty z suchszej i długiej trawy to potrafi mi się z niego wysypywać, ale jak masz mokrzejsze baloty to moment i wszystko idealnie pocięte. Jeśli myślisz o powiększeniu stada to polecam 12 żeby był zapas, sam bym dziś kupił większy pomimo, że mieszam dla takiej samej ilości krów jak Ty(@Thomas2135 dla 55 sztuk przy wysokim pobraniu suchej masy 10m3 to będzie za mało). Daf agro w standardzie ma 2 biegową przekładnie i podest, fartuchy, rynny zsypowe i pierścień przeciw wysypowy. Aha i za 55 netto to za 10m? Bo ja w takiej cenie dostałem 10 z przeciwnożami hydraulicznymi, magnesem, elektrycznym sterowaniem wszystkim i 3 wysypami, jak będziesz potrzebować to na pw podam Ci namiar na dilera z okolic łomży u którego powinienieć dostać trochę lepszą cenę. No i jak masz więcej kasy to oprócz tego co mam ja dobrał bym jeszcze własną hydraulikę( kilka tys dopłaty). Co do ciągnika to na 1 biegu każdy powinien pociągnąć, u mnie stoi przy wozie nh 82km i na 1 biegu pracuje jak na pusto
  23. Przez cały czas przewody były podłączone poprawnie, dopiero w maju tego roku przypadkiem je zamieniłem
  24. Niestety, w instrukcji nie ma wzmianki o tym, że nie wolno zamieniać tych przewodów, są one identyczne i wydawało mi się, że oprócz zmiany kierunku działania dźwigni rozdzielacza nic innego nie będzie sprawiało problemów. Przewody są już zamienione, tłoczyska nowe i zobaczymy jak będzie działać Konstrukcja jest jaka jest i nic na to nie poradzę mogę mieć tylko nadzieję, że już nie będzie takich problemów
  25. Wczoraj po odpięciu krokodyla wszystko było ok, jechałem zapiąć ładowacz do bel i wysunąłem 2 sekcję maksymalnie to przodu/dołu, a następnie uniosłem 1 sekcję do góry i usłyszałem tylko dwa nie za głośne trzaśnięcia no i gotowe. Sworznie nie były zblokowane, wszystko się ruszało bo cały dzień turem pracowałem, przewody zgięte nie były. Nie wiem jak z tym przepływem oleju ,ale 2 sekcja się chowała to momentu zgięcia już po awarii więc chyba to nie to. Ogólnie ten ładowacz dużo pracuje, a jest od prywaciarza więc może to zużycie materiału... Ładowacz jest w oryginale, a co do samopoziomowania to nic na ten temat nie wiem. Mam zgięte sworznie te które ramię ładowacza łączą z ramą ładowacza na ciągniku, ale to ze 2cm( prostowałem je już ale są zwyczajnie słabe i się wygięły w taki mały łuk od ciężaru) no i ta dolna rurka od ramki też lekko zgięta na środku, ale ona raczej tu nie zawiniła. Obstawiał bym te tłoczyska, już jadą do producenta na wymianę, ale jak nie znajdę przyczyny i jeszcze raz to się powtórzy to chyba się z tym ładowaczem pożegnam. Producent ładowacza to Pan Babiński z Zawad. A może zrobić wcześniej ogranicznik 2 sekcji żeby się tak mocno nie wysuwała? W ciagniku też żadnych zaworów nie ruszałem, ładowacz ma już 6 lat i do tego roku nie było z nim problemów Pracownicy producenta, którzy montują te ładowacze twierdzą, że przyczyną może być podłączenie przewodów 2 sekcji na odwrót i dlatego zawór bezpieczeństwa, ten od 2 sekcji od samopoziomowania nie zadziałał w momencie gdy podniosłem 1 sekcję... Nie wiem nie znam się, ale odwróce te przewody i zobaczymy. Tura zdejmowałem w maju z konieczności i w pośpiechu przy montażu wkręciłem je odwrotnie, ale od maja nie było z nim problemów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v