Nie wiecie jak pomoc krowie bo przypadkiem dostała końcówką sznurka jak ją łapałem i akurat taki twardy supeł trafił prosto w oko, trochę je zamykała, teraz stara się mieć otwarte, ale wydaje mi się że za bardzo na nie nie widzi. Kiedyś jak cielaki miały jakieś problemy to wet radził żeby mastijet wpuszczać do oka, a jak u krów? macie jakieś sprawdzone sposoby?