Myślę, że im nie żałuje fakt że pierwsze 2 tygodnie zasuszenia mają biednie, ale później dostają to co powinny, zresztą cielaki duże więc z niczego nie urosły, a kondycja krów też niczego sobie. Jak przechodzą to często po LM
W zeszłym roku 3 albo 4 takie miałem to u 1 wywoływałem poród, cielak duzy, a jakby jeszcze pochodziła to jeszcze gorzej przy porodzie. Średnia długość ciąży dla jałówek u mnie 281dni, a dla krów 282 dni
A i przypomniało mi się, że mogę polecić sole gorzkie z blattinu bo stosuje juz ponad pół roku i do tej pory żadnego problemu związanego z okresem okołoporodowym, myślę że już ponad 20 sztuk i jest ok