szanowny Panie. Te drogie zabiegi o ktorych piszesz istnieja ale bylyby zdecydowanie tansze na wolnym rynku bo bylaby konkurencja. teraz ich cena nie jest cena rynkowa bo jest sztucznie wywindowana przez koncerny i duze firmy ktore dogaduja sie z rzadem zeby miec monopol. W kazdym sektorze tak jest. Monopol = sztucznie zawyzone ceny. Nie da sie rywalizowac z tworem ktory moze sie zadluzac, prywatna firma nie jest w stanie skutecznie konkurowac i stad takie ceny.
Co do protezy - ok teraz koszuje 10 tys ale to teraz. Normalnie jej cena by spadla. Mowisz ze czlowiekowi na wszystko zabraknie - jakos teraz mu wystarcza zeby utrzymac to wszystko plus dodatkowo niewydajnego molocha jakim jest panstwowa sluzba zdrowia. A przeciez czlowiek za to wszystko ciagle placi. ty zakladasz ze caly czas bedzie w potrzebie - nie widzisz tego ile np czlowiek bedac zdrowym by zaoszczedzil na czasy kiedy bylby chory. Na pewno bylyby drogie operacje, ale im drozsza tym mniejsze prawdopodobienstwo. Nie zauwazasz tego? Poza tym od czego sa ubezpieczenia. Przeciez takie ubezepiecznie w mlodym wieku to bylyby grosze doslownie, w Singapurze tak jest. Im starszy tym oczywiscie drozsze bo prawdopodobienstwo rosnie.
Zauwaz tez co czlowiek dostaje w zamian za dzisiejsze skladki i utrzymywanie urzednikow. Piszesz o protezie darmowek -> a wiesz jak malo ludzi sie na nia dostaje? wielu ludzi czeka latami na operacje i wczesniej umiera. Jak mozna popierac panstwowe lecznictwo? Wydaje sie ludziom ze wszystko jest za darmo a nie widza ile np. w cenie chleba czy paliwa za to placa. Nie tylko za to, za urzednikow tez.