Panowie po dłuższej przerwie wystawiłem prase i znów zaczołem oględziny. Jest dokładnie tak jak ktoś wcześniej napisał nóż tłoka uderza w ten nuż co ucina materiał do kostki. Da się to jakoś jeszcze ustawić? Czy najpierw trzeba zmienić te klocki?
Tak próbowałem. I jest jakiś opór. W momencie gdy ta łapa co jest po prawej stronie jest w górze. Stojąc od strony podbieracza. Jak by coś trzymało. Przejrzałem całą prase i nie rozumiem co ją może blokować. Dodam ze uświadomiłem sobie ze cały czas ucina bolec. Gdy tłok jest właśnie w tej pozycji.
Zamówiłem jeszcze orginalne zamienniki aby sprawdzić czy i to utnie. Łożyska wszytkie są ok. Otwory chyba też bo luzu nie ma. Najbardziej zastanawiam się czemu na pusto je zrywa. Co może jeszcze być nie tak.
Panowie mam problem co chwile scina te bolce w prasie. Na pusto vez towaru urywa. Odpalę prase na pusto pochodzi 30 sekund i ucięte. Co może być przyczyną przerobiłem już z 10 bolcy i wszystkie ucięte. Nie widać śladu aby gdzieś kolizja była.
Koledzy potrzebuje porady. Po zebraniu słomy z żyta chciał bym szybko zaorać i posiać jakiś poplon który będzie można spasać na zielone do późnej jesień. Ziemia VI klasa. Myślałem nad łubinem i saladerą. Ale nie wiem czy to dobry pomysł.
Ogólnie trochę mało robione bo mam tylko pare arów łąki. Wałki robiłem nie za duże i fajnie szło. Za bardzo nie gazowane aby na początku mocniej gaz aby się rozpędzić. Jak narazie jestem zadowolony.
O kurde to sporo. Czyli sama godz szukania i smarowania jutro mnie czeka. A jak mam szpule sznurka to moge dwie ze sobą związać? Czy czekać aż się skończy i od nowa po aparatach sznurek trzeba prowadzić?
No to najważniejsze ile jest wszystkich kalamitek i gdzie one są? Aby na sucho nie chodziła. Na co zwrócić uwagę podczas pracy? Co może jej zaszkodzić podczas użytkowania?