W Polsce nie ma tradycji bydła mięsnego, dopiero się tworzy, inna sprawa to uczciwe rozliczenie za taki klasowy mięsny materiał. Taki tok myślenia z tymi hf się utrzymuje, wcześniej było ho a z nich chociaż cielaki były nalane, a tu szkielety. Krowa mięsna to inna jakość mięsa i jego walory. Wystarczy spojrzeć co robi się za naszymi granicami, gdzie byczki hf potrafią być zabijane. Mięso też ma być wartościowe, jednak w Polsce płacą niewiele gorzej za hf od typowo mięsnej sztuki i stąd podejście ludzi, że krowa to krowa. Smutne to i pewnie długo się nie zmieni, mięsne bydło jest tylko okazją dla zarobku dla eksporterów.
Dla mnie jednak oglądanie pięknego blonda,belga czy limuse ma coś ze sportu, kulturystyki to coś więcej niż zwierzę, ma walory estetyczne, które w Polsce niestety nie nakarmią. Nawet inaczej wygląda simental mleczny niż mleczna fabryka hf, ale cóż wpływy na konto pokazują jak ma wyglądać krowa...