Swoją przygodę z rolnictwem zaczynałem w 2000r na areale 15ha.Z maszyn mieliśmy mtz ,pług,agregat,kosa i przyczepę 3,5t ,dwie krowy i 30 świnek Żona na krusie w domu ja na etacie od 1997 do dzisiejszego dnia .Dziś posiadamy 38ha nowy park maszynowy bez kombajnu którym można bez problemu to wszystko ogarnąć po pracy zawodowej Żona też na etacie .Z hodowli 10 kurek i 15 królików.Korzystaliśmy z prow i różnicowania .Gospodarstwo powiększamy sukceswnie za oszczędności .Moim zdaniem kto nie ryzykuje ten nie ma Pozdrawiam dwuzawodowców na tym forum