Raczej tylko niemieckie będą z pneumatyką.
Na oględziny weź kogoś kto się zna, najlepiej jakby takim ciągnikiem robił i będzie wiedział jak ma jeździć. Ślizgające sprzęgło to nie jest jakiś straszny koszt, jednak jak półbiegi szarpią a lewarkiem szukasz biegów to odpuść. Sprawdź jak działa EHR, jak działa wom, czy się nie ślizga i wyłącza. Obejrzeć musisz mosty. Sprawdź jak działają lewarki od hydrauliki tylnej, warto by było sprawdzić jak działa wspomaganie i ciśnienie na wyjściu bo pompa hydrauliczna to koszt ok 3000 zł + robota. Często nie ma ręcznego, albo ledwo łapie, wtedy wymiana tarczek (kilkaset zł za tarczki + robota) w kilka godzin do ogarnięcia.
Nowsze modele mają pompę wtryskową z komputerem i te niestety są bardziej problematyczne, często po latach styki potrafią nie łączyć i nie działa jak należy. Zdarzają się wersje z mechanicznym rewersem i te bym odpuścił, nie ze względu że się psuje a ze względu na komfort. Miękki przód też jest dużym atutem, nawet jeśli są luzy do zrobienia.