Pewnie masz na myśli, że najpierw sypałem w łychę a później z niej do siewnika ale dla mnie lepiej było z workami podjechać i z worka do siewnika sypać
Akurat przed tym wjazdem wsypałem z około 200 kg nawozu bo zabrakło i ojciec powiedział mi żeby tędy wjechać no i wpadłem a tak to bez problemu rozsiałem na całe pole
Aktualnie stoi jeszcze trochę wody, zamierzam jak najwcześniej wjechać z saletrą ale to pewnie przez najbliższe 2 tyg nie da rady. U mnie optymalny termin siewu to 25.09, jak dobrze pamiętam to jakoś chyba koniec listopada lub początek grudnia przed mrozami dopiero zaczęła wylazić na wierzch.
Bardziej mi tu chodziło jak ciągnik będzie się zachowywał na szosie przy pełnej prędkości. Przyczepy nie czuje ale jak bym pojechał innym ciagnikiem to bym nie ruszył nigdzie.
@mateuszc355, tytanowyJanusz dzięki również @kuba55 myślałem nad malowaniem nawet wszystkich ciągników tylko tego czasu mam za mało a kabina raczej zostanie bo w innej nie zmieści mi się do jednego garażu