stoję przed zakupem ciagnika w tej chwili mam mtz 82 chciałbym go zamienić na coś świeżego zachodniego deutz-fahr 4.70 za 37 tys 90 rok albo ford 6640 z turem 91 za 33 ewentualnie renault 103 54 89 r za 33 http://olx.pl/oferta/ford-6640-new-holland-CID757-IDcoMPp.html http://olx.pl/oferta/ford-6640-new-holland-case-CID757-IDcR1aT.html http://olx.pl/oferta/renault-103-54-mechaniczny-CID757-IDcry5l.html http://olx.pl/oferta/deutz-dx-4-70-4-50-z-turem-lub-bez-CID757-ID9rQqz.html co z tego wybrać z Fordem przemawia kabina i wyposażenie ehr tur itd ale obawiam się tej skrzyni biegów i hydrauliki pozostałe to ciągniki proste,mechaniczne i ta renowka 6 cylindrów czy pług czy agregat byłby zapas mocy ziemię mam różne od piachu po ciężką borowinie pogórkowatą w tej chwili ma pług 3 obrotową huarda zdecydowanie za ciężką do mtz 2.5 m brone aktywną i agregat lemken achat 3 belki 9 łap bez podcinaczy plus transport w takich mazynach miałby pracować proszę o pomoc bo nie chce utopić kasy tak jak w Mtz