@iks91 typowy fan jd a jak nie ma kasy to zetor bardzo obiektywna odpowiedź
MF nie miałem styczności.
JD wszyscy znajomi mówią że pali jak smok dodatkowo wcale nie takie bezawaryjne
Valtra Ja jakoś tego wycia nie słyszałem, dźwignie chodzą ciężko kilkanaście godzin a jak wbijasz biegi na siłę jak w ciapku to gz!! wykończenie co prawda jest proste ale nie ma chińskich czy indyjskich części jak w jd A co Ci tak przeszkadza ten wlew?? olej lejesz codziennie?? spalanie dosyć niskie wg mnie niezły uciąg.
Kumplowi poszło uszczelnienie wału korbowego i się pocił w innych usterek brak ale nieduże przebiegi jeszcze poniżej 1 tys. Tak bronię valtry bo mam ale serii T, dobry kumpel N113, siostra N103.4,, gość od którego kupuje ziemniaki sadzeniaki N92 niby troszkę starszy ale jednak podobny.
Steyr dwóch użytkowników jeden 1200 godzin awarii jako takich brak na spalanie nie zwraca zbytnio uwag ale jak to uważa nie jest źle a komfort super
Drugi pracuje w firmie kierowca bardzo źle ocenia spalanie w transporcie porażka zbiornik paliwa na 8 godzin pracy z rozrzutnikiem, skrzynia szarpie i wyje ale prawdą jest że wszystko fajnie pod ręką Może to zależy od operatora może trafił ktoś na felerny egzemplarz na to pytanie nie ma jasnej odpowiedzi. niedawno jeden z użytkowników założył temat poświęcony właśnie temu ciągnikowi lub niemal identycznemu case ( nie jestem pewien) i właśnie opinie bardzo podzielone więc coś w tym jest prawda zawsze leży pośrodku
Dodatkowo znajomy ma claasa 610 o tym ciągniku jak najbardziej pozytywnie się wypowiada bezawaryjny. Niby silnik JD ale pali mniej jak JD którego również posiada tylko jest słabszy od claasa o 15 km. Ten sam gość ma również steyera ale mniejszego 4120 czy coś takiego w krótkim czasie padła turbina a chodzi tylko z paszowozem to tyle co o nim wiem.
Tak każde duże gospodarstwo wybiera JD i Fendt ale również MF, NH, Case itd proponuję zdjąć klapki z oczu. I to by było na tyle