"Jestem w trakcie testów do tej pory miałem NH T7.210 autocommand, valtra N174 i zetor crystal 160 prace te same , maszyna ta sama, pole ciągle to samo tylko daty się rózniły ale warunki pogodowe bez zmian. Spalanie NH poszedł po bandzie blisko 22 litry na hektar totalna porażka, zetor wyszedł 19 z groszem na hektar ale orane bardzo powoli bo połówka wyżej już pokazywał spalanie ponad 20 to przedstawiciel gonił zeby jechac wolniej, a valtra co prawda silnik 4 cylindry ale moc podoba bo w okolicach 160 koni i wyszał 12 z groszem litrów na hektar, na dniach ma byc JD i MF takze zobaczymy co te pokażą no i jak pogoda pozwoli wisienka na torcie czyli fendt"
Post jednego z użytkowników tylko w innym temacie
@john175 więc co do spalania i braku mocy to jakoś mało się potwierdza. Z resztą niby użytkownik chwali to co ma ale jakoś nikt nie potwierdza wysokiego spalania. A gdyby silniki sisu były takie słabe i paliwożerne to nie byłyby montowane w wielu innych markach.
Co do cen jak kupowałem swoją Valtrę (luty/marzec tego roku)
Claas + 10 tys
DF +20 tys
NH/case -20tys
Przy takim samym/ bardzo podobnym wyposażeniu więc nie pisz, że Valtra się tak ceni A tak poza tym DF 6.150 znajomy posiada spalanie tragiczne bynajmniej na początku użytkowania jak jest teraz nie wiem dawno z nim nie rozmawiałem
Drugi znajomy ma case/steyer/JD/claas Njalepszy wg niego claas, reszta awaryjna a JD o 20 km słabszy od claasa silnik 4cyl a nie 6 pali więcej,
Mam valtre T nie narzekam ani na spalanie ani na uciąg i nie przesiadłem się z ursusa tylko z MF 3645 a w międzyczasie miałem okazję siedzieć w wielu innych ciągnikach. Może wnętrze Valtry jest proste a do ustawienia przycisków itp trzeba się przyzwyczaić ale to lepsze niż plastikowe w środku NH w którym podczas pracy głośniej słychać skrzynię niż silnik