Chętnie wyprodukuje ekologiczną pszenice bez nawozów i oprysków na grzyba, robaka i nawet chwasty i zbiore te 3-4tony z ha jeśli ktoś mi ją skupi za cene 2500zł/t... Przypier...ają się wszyscy do rolników a tak naprawdę to przetwórcy najbardziej trują dodając to "E", emulgatory, wzmacniacze smaku i inne kwasy do gotowego już produktu!!! Pszenica czy inna roślina w polu zdąrzy "wydalić" po części tą chemie a gotowy produkt w paczce już nie!!! Myślcie pseudo ekolodzy! I poza tym jak wam tak na środowisku zależy to na piechotę zaginajcie do tych marketów z plastikowym żarciem!
Jeśli ktoś zna się na ekonomii i gospodarce to wie, że to nie rolnik decyduje o tym co produkuje tylko konsument, który chce kupić chleb za 2zł w markecie- a rolnik dostosowuje się do zapotrzebowania i produkuje pszenice po 600-700zł/t.