Skocz do zawartości

John175

Members
  • Postów

    871
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez John175

  1. W tym roku było mało fasolki w środku sezonu tj. lipiec-sierpień. Jaka u was cena była za kg? U nas na Pomorzu od 4 do 6zł za kg. Z fasolą dużo roboty jest, trzeba umyć dodatkowo. Macie jakies "patenty" na mycie fasolki?
  2. hehe wróżbita.
  3. zgodze się z przedmówcami Zetor w porównaniu do zachodnich to porażka. Case, MF, Claas, NH, JD, Landini, DF, Fendt m.in. Moim zdaniem Zetor, Kubota i Valtra odpadają na starcie.
  4. No u nas na Żuławach rosa schodzi o 11-12 w południe a nachodzi o 20-21 więc nie poszalejemy. Czasami zdarza się, że o 10 rano można wjechać i np. do 3 w nocy ale to rzadkość.
  5. Macie takie suche Żniwa i klienci chcą czekać w kolejce tak długo? U nas wszyscy chcieli by na już Ile dziennie hektarów pszenicy (na 8ton) skosisz?(przez 10 godzin)
  6. 4 ha to nie przemysł Też tak myślałem, ale dzwonie po zakładach to nie bardzo są zainteresowani nowym kontrahentem albo mówią, że w połowie lutego się zgłosić, a wtedy to już za późno bo nie wiadomo ile ha zostawić pod warzywa...
  7. Ok załóżmy że na początek siejesz 1 ha marchwi, 1 ha pietruszki, 1 ha selera, 1 ha buraczków i jak to sprzedać i gdzie? nie za bardzo widze, aby sprzedać to na jednej giełdzie, pomimo, iż te warzywa w miare łatwo przechować i można je sprzedawać przez "ruski rok"...
  8. John175

    DK Exstorm

    XTRO jakie macie Ziemie, bo mam rodzine w Lubelskim Uścimów i Krasne to tam takie piachy, że hej. Jak powiedziałem o pszenicy i rzepaku to się w głowe pukali, że tu tylko żyto...
  9. Z tymi giełdami to szarganie, robi się lipa, bo ludzie w marketach kupują, a do pracy ludzi z patologicznych sfer (inni nie przyjdą) też nie ma. Na giełdzie nie sprzedasz po przestaniu tam 18 godzin i towar w śmietnik. Zakłady znowu lecą w kulki z cenami i płatnościami. Na markety dostać się z towarem to trzeba mieć tego pełno i linie do pakowania takie jakie życzy sobie market. Ogólnie ciężko ale lepiej jak na zbożu, rzepaku tylko z większym ryzykiem. A czytając wypowiedzi rolników z centralnej Polski (Łódzkie) to wiem, dlaczego handlarze z Łodzi przywożą tańszy towar do Gdyni niż miejscowi, gdzie z Łodzi koszty transportu są przecież....no ale jak tam robią za bezcen, cała rodzina się babrze, nie liczą strat ani zysków (chociaż po ich cenach to zysków nie ma)...i po co to...? żeby dorobić handlarzyka który to przewiezie tylko...?!
  10. Wpisujesz w komputerze dawke, podstawiasz rynienke pod kółka, warzysz wykręconą ilość i tą wage wpisujesz w komputer. I to koniec ustalania dawki wysiewu i próby. Dodatkowo możesz z komputera zmieniać dawke wysiewu podczas samego siewu - dobre na mozaikach...
  11. Jeśli cos zawiedzie to zaraz wyświetli na komputerze Jeśli masz zębatki to norme utrzymasz tylko weź traf z ustawieniami. Pneumatyk będzie lepszy lecz droższy w zakupie i utrzymaniu.
  12. John175

    Buraki

    Ja produkuje w strąku. A ziarno też jest?
  13. John175

    Buraki

    aha. Nie wiesz czy na Broniszach w sezonie czerwiec-lipiec jest w sprzedaży groch cukrowy, taki pakowany w worki 5kg?
  14. W amazone wychodziło inaczej niż wykręcone na próbie, bo przekladnie bezstopniowe mają to do siebie, że trochę "wariują" w zależności od nasion (i zarazem obciążenia) przekładni. Błędy są sprawdzone przeze mnie. Twoja saxonia ma przekladnie na zębatki? Bo tam nie ma możliwości błędy ale wada to ograniczone możliwości ustalania dawki. U mnie w zależności od nasion ale jest co najmniej 2 koła wysiewające na 1 m, w pszenicy 4 na 1m, poza tym te kółka kręcą się idealnie równo, ponieważ impulsy są liczone i napędzane są elektrycznie. W zwykłym siewniku poślizg kola też istnieje i nie zawsze kręci się ono idealnie równo w zależności od Ziemi.
  15. John175

    Buraki

    Gdzie kontraktujesz ? do jakiego zakładu?
  16. Te pojedyncze żółte liście do od śmietki?
  17. 6 ton więc jak rzucisz 2x200kg saletry to powinno być przy normalnej Ziemii
  18. Artist kiedyś pytałem profesora to mówił,że 3 dawka N jeśli zastosujemy wcześniej (na liść flagowy) to wpłynie na liczbe pylników w kłosie... Co do dawki startowej dwie pierwsze daje równe. Zależy w jaki plon celujesz.
  19. Jaka skrzynia i jak wypadły testy? Czym prędzej jeździłeś? Podaj cene na priv jak możesz.
  20. u mnie w Lemkenie jest kilka kółek dozujących tj. 4 zestawy kółek po 4 kółka w każdym zestawie z różną wielkością i kształtem "wypustek" i dzięki temu można dostosować do grubości nasion. Przedtem miałem Amazone D9 Super z 2011roku w zestawie z broną wirnikową i dokładność wysiewu pneumatycznego Lemkena jest 100 razy lepsza jak mechaniczny Amazone. W pneumatyku dla zbóż pomyłka to 1kg na hektar a w rzepaku ok. 3-5 gram na hektar, więc wątpie, że jakikolwiek mechanik posieje tak dokładnie... Powrót nasion podczas robienia ścieżek też jest więc się nie marnują nasiona Poza tym są 4 głowice (na 4 metrach) z wężami równych długości i każde ziarko przechodzi taką samą droge od zbiornika do Ziemi...
  21. Nie wiem nie mam przekonania. Co do worków - to z tira zwalasz je przeważnie zimą gdy czasu jest pełno Na wiosne dowieziesz na pole raz na przyczepie i też nie trzeba jeździć opryskiwaczem jak szalony co chwila po rsm w zbiorniku na gospodarstwie. W TAP (nie pamiętam wydania, ale rok 2015r.)są podane wyniki doświadczeń, że po RSMie nie ma różnicy Co do przypaleń...są i to częste i widać nawet po galeriach niektórych użytkowników A saletrę mogę siać +50 stopni i nie przypali a wieczorem przyjdzie rosa lub deszcz i rozpuści Opryskiwacz rdzewieje i jakieś bajki o ropowaniu to fanaberie. Poza tym "z cukru nie jest" ale jednak kosztował 200 tys. i chciało by się , aby posłużył długo a nie po 5 latach zżarty... Co do "niby" dodatkowego ciągnika do załadunku to i tak zawsze jest jakiś TUR (nawet cyklop) czy ładowarka w gospodarstwie Poza tym saletrę 34N kupiłem niedawno po 1180 brutto a tego RSMu trzeba wlać więcej bo ma mniejszą zaw. N
  22. rozsiewacz i tak rdzewieje od innych nawozów które i tak trzeba wysiać, a opryskiwacz po samych środkach nie rdzewieje jak po rsmie Z tymi plonami to są badania, że nie ma różnic
  23. Widze jak stosuja ten RSM na moje to tak: w mokrym roku bez sensu bo i saletra i mocznik się rozpuści, a w suchym roku RSM powoduje przypalenia (duże gosp. obok mnie stosują wraz z pełnym osprzętem do RSMu m.in.rozlewaczki) a i tak przypalenia są. Drugi minus to przechowywanie i nie wiem jak z rozwarstwianiem Trzeci minus to bardziej kłopotliwe i pracochłonne rozlewanie opryskiwaczem oraz korozja opryskiwacza (rozmawiałem z serwisantem renomowanych opryskiwaczy i mówi, że po RSMie opryskiwacz dostaje gorzej jak bez) Poza tym forma amidowa z RSMu (czy też mocznika) i tak przechodzi w forme amonową więc te niby trzy formy to tak naprawdę 2 przez rośliny pobierane. Plus RSMu to chyba cena, ale w TAP z tego roku opublikowano wyniki, że nie ma różnicy pomiędzy RSM a innym nawożeniem w plonie i jakości.
  24. Jakie plony osiągacie po tym RSMie, że się wszyscy tym tak fascynują?
  25. No nie mów, że 185 idzie lepiej jak 270. Z resztą AutoCommand nic nie dorówna pod względem kopa i komfortu (nic oprócz Fendta Vario). Żadna skrzynia typu Power Shift czy PC czy RC czy DD Jd nie ma porównania do AC.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v