w tym roku nie jestem w stanie nadążyć za pogodą wszystko jest miesiąc do przodu rzepak zaczyna kwitnąc i za 1,5 tygodnia pewnie zabieg na płatka. Woda stoi w dołkach pszenica jeszcze czeka na herbicyd bo albo huragan albo deszcz. Wczoraj podałem mocznik to w sumie tyle ciągników w nocy nie widziałem w polu jeszcze ale jedyne okienko. obecnie mocno ulało....
Pytanie może proste ale wciąż niejasne jak jest z zmianowaniem? przejmuje działkę z wniosku rodziców ma być tam posiana kukurydza trzeci rok z rzędu i mam również u Sb we wniosku działkę że miała być pszenica a nie mogłem wysiać bo warunki były nie sprzyjające i będzie tam rosła 5 rok z rzędu. Wiem że miało być max 2 lata ale z tego co wyczytałem dotyczy to powierzchni 40% czyli jeżeli u mnie na 70% działek uprawy się zmieniają to na tych 30 w sumie qq może i rosnąc 5 rok tak? Po wstępnym uzupełnieniu wniosku mam na końcu taki wynik https://gyazo.com/a737effaf3891a102386c2f76024eff1
Tylko teraz pytanie czy ta kukurydza przejdzie tam?
Trzeba zacząć od tego ze CIECH nie ma nic, przychodzą mauzery z dalekich krain wschodu i oni to klarują do danej czystości, na 2-3 razy a jeżeli ostatecznie kolor jest zbliżony do standardu jaki ma być to rozlewają do butelek i etytekują i wsio.
Swoje ziarno nie odbiega od centrali, u mnie też na jednej odmianę wyskoczyło podobnie, Zaprawiane itp. pod koniec tygodnia poleci 120% duetu na start.
do 50ha jak masz zróżnicowane uprawy to rekordzie akurat wpisuje się dobrze, gorzej jak ma się duże rozdrobnienie. Ja mam taki areał nieco ponad i daje rade. 200k na zabytki z zachodu nie stać mnie.
Jeżeli były dobrze przechowywany i nie zaprawiane na robaki to powinny być dobrze, mi jak zostaje z ubiegłego roku to wschodzi na koniec normalnie, dawniej np jak się zaprawiło mesurolem to tylko jeden sezon nasiona były przydatne.
u nas od 7 rano piździ do 50 km w porywach sma nie wiem czy aby nie pryskać bo non stop ma wiać,najwyżej zrobię skracanie na drugim kolanku medaxem po swiętach.
jak coś to bym jechał unix i turbo pak dla zwrotu z tym że metkonazol by został na t3.
a jak się ma wirtuoz na mączniaka? bo duet niby zwalcza ale szału skutecznością nie zrobił na nim, chodź tak jak pisałem ostatecznie plony były dobre wiec infekcję nie szły do góry.
rok temu szedł duet ale inne działki więc o zmianowanie to luzik ale duet wychodzi taniutko i rok temu mimo mokrej wiosny było okej plon i parametry jak nigdy i najbardziej się ku niemu kieruję chodź sam nie wiem