u mnie już kałuże uff kasa leje się , ale powoli idą na północ te opady także spokojnie coś popada tam u was ale to i tak ciągle kropla w morzu potrzeb
u mnie jeden sieje już 20 lat kukurydze w monokulturze około 10 ha i co roku bardzo ładna, dodam ze nie ma żadnej maszyny i wszystko usługowo mu robią ale w rodzinie.
edit albo inaczej i tak będziesz musiał robić poprawkę , ja krok temu pryskając dosłownie na popiół wilgoć była od 3-4 cm to wszędzie wyszła poprawka ale tylko wyskakiwała łoboda, powój i oset wiec by moze zadziałał ale max w 60-70%
u nas przed świętami w okolicy 85% zasiane było, teraz tylko czekać na deszcz weekendowy które "niby ma nadejść", zostało mi 6 jednostek w sumie nigdy nie brałem na zapas ale to niby mi gratis wpadły wiec do next roku one powinny być dobre?
Jak jest wilgoć to obydwa dobre chodź lumax pewnie z tych parę % skuteczniejszy, za dawkę lumaxa 4 l masz oprysk adengo + poprawka na perz/osety i inne nowe wynalazki.
u mnie w niedziele pokazywali zero deszcze a dzisiaj już codziennie możne popadać wiec max 2-3 dni w przód i nie ma co się sugerować bo idzie zgłupieć od tych speców tv
Miec wszystko w 2-3 kawałkach to by w deszczownie można było zainwestować do maja żadnych opadów sensownych nie zapowiadają a dłuższej prognozy nie znalazłem...
dziwne u mnie to samo ale strasznie sucho było i myślałem ze to z braku wody bo wiele sąsiednich plantacji podobnie zaczynała się robić, wczoraj był deszcz z grzybówką pojadę wtorek środa bo dopiero w piątek chwasty poszły.