wniosek jest prosty, ktos kto lubi siac rozne uprawy w tym straczkowe, pilnuje plodozmianu itp to z tych ekoschematow bedzie mial pozytek i pare dodatkowego grosza. ja np skupiam sie na uprawie pszenicy i rzepaku, ubogi plodozmian , ale zaletą jest wszsytkiego juz jesienia, po zniwach jest czas na siew a nie zbior np bobiku , do tego siejac jeden rodzaj zboza nie mam problemu z przestrzenia magazynowa. No i idzie dostac wiekszy rabat na srodki przy wiekszej ilosci jednej uprawy. Osoby z takim ubogim plodozmianem jak moj , jezeli nei zmienia tego to za duzo nie wyciagna..
Dodatkowo 3 uprawy na 10 ha, gdzie czesto bedzie to jedna dzialka ewidencyjna to bedzie wymagalo sporo cyrkowania.... albo kreatywnosci wskazujac na jednej dzialce pszenice ozima, jare i orkisz