ja nie bylem na granicy, byli chlopaki z mojej okolicy w dorohusku, dlatego ktoregos dnia pytalem tutaj czy ktos z was jezdzi. pusta ulica, 50 osob, zadnych tirow, obok pociagi za pociagiem i przeladunek i tam juz podejsc nie mozna bo policja i straz ....
tylko zastanawiajace jest bo w polsacie podawali ze kolejka tirow na 15 km.... wiec nie bardzo to wszystko rozumiem....
tylko tu pewnie sie nie dowiem bo ja pisze normalnie , interesuje mnie to a tu zaraz naganiacze zaczna gadke pis pis zamiast powiedziec o konkretach