To ironia . Śmieszą mnie jakies różne nazwy typu Polska agencja wsparcia rolnictwa czy funduszy unijnych . Widziałem ich na fb . Albo oni albo jakaś podobna firma życzyła sobie 300 zł za złożenie wniosku o nadanie numeru producenta . Obserwuje czasem tych fachowców z fb to dla nich wszystko jedno czy trzeba osiągnąć so czy esu albo myka hektar fizyczny z przeliczeniowy i z użytkiem rolnym . Masz tu sprawdzone osoby to działaj zamiast płacić po 5 ,6 %