Nie będę pisał o rzeczach przyszłych, mam co prawda wszystko co trzeba, ale co zastosuje i gdzie, dowiem się dopiero na wiosnę. Stosowałem różne rozwiązania i mam podobne przemyślenia co Zodiax, choć patrząc z perspektywy czasu, część winy leżała też po mojej stronie. Triazole można dać na T1, jak są do tego warunki. Przy T2, T3 to zawsze przypalone (mniej lub bardziej) liście (flagowy). Więcej info na wiosnę. A jak nie wiesz co kupić na przyszły rok, dobrze jest mieć, 2 rozwiązania, odmienne, w zależności od płodozmianu i warunków (mówię o T1). Czyli np. Duet na start i 2 oparte o protiokonazol (np. Input Triple, Verben/Wirtuoz Pro, protio+cyflufenamid/fenpropidyna). Z mączniakiem jest ciekawa sprawa, bo on (u mnie) nie pojawia się od razu przy T1, więc nie trzeba z 1 fungicydem (o ile to nie jest gotowa mieszanka) dodawać specjalnie kolejnej substancji (a zastosować np. 2-3 tygodnie później, ale przed T2). Zresztą jak pisali inni, stosunkowo łatwo go zwalczyć (oczywiście nie wpuszczamy go na flagówkę).