Na 2 skracanie? Mówimy o jęczmieniu jarym. 0,4 etefonu + 0,15- 0,2 trineksapaku chyba gdzieś tyle dawałem. Ale uprawa nie nawożona zbyt intensywnie (czyt. full azot). Podobne dawki idą w pszenicy. Tylko tutaj już nawożenie wyższe.
Damianek20
Chcesz dawać teraz na 1 skracanie cerone? Czy już kłos wychodzi (trochę wcześnie)? Etefon możesz dawać z trineksapakiem (ja stosuję na liść flagowy). Tylko bez dodatków (mikro, mocznik, herbicyd, fungicyd), insektycyd może być jak coś. Zabieg w godzinach popołudniowych/pod wieczór.
yacenty
A to nie Ty, Jacku, kiedyś pisałeś że podobno chlopyralid późno zastosowany powoduje "puste kłosy". Może to o co innego chodziło. Osobiście na ostrożenia, dałbym 25 g tribenuronu (75 %) z adiuwantem, powinno go przyhamować aby nie wydał nasion.
To T2 czy już wychodzą kłosy?
Dawka OK ale efekt zbyt mocny. I nie zakładam że to efekt tylko i wyłącznie skracania (ba, jestem pewien że tak jest). Pszenica to trawa, jak będzie chciała, to urośnie jeszcze te kilkadziesiąt cm do końca czerwca. Ja tak kiedyś jęczmień jary skróciłem herbicyd + antywylegacz, był w pół łydki, później jeszcze 2 skracanie. W efekcie miał problem z wykłoszeniem (ale mu przeszło).
To trzeba skracać 3 razy. Oczywiście nie samym Moddusem.
25g to wcale nie zauważy efektu.
No widzisz 25 l wody na ha, takiej technologi to nie mają nawet w NASA (nie mówiąc już o zachodzie). Także te wasze 200 l w stosunku do moich 300 l to żadna oszczędność. Czekam aż ktoś spróbuje osiągnąć lepszy wynik.
Z jakiego powodu odchodzą? Gospodarstwa wielkopowierzchniowe stosują niskie zużycie wody, aby zmieścić się w okienku pogodowym. Nie wszystkie rozwiązania z zachodu są dobre.
300 l i kapie? To jakie końcówki stosujesz, chyba do RSM.
Rozcieńczenie nie ma negatywnego wpływu na działanie środka.
W autach też zalecają zmieniać olej po 30 tys km. 200 l na flagowy to jest mało. W ogóle do jakiegokolwiek zabiegu 200 l to jest mało. Niekiedy zalecają te 200 l np. do glifosatu (lecz to ma związek tylko z twardą wodą. Ale każdy robi jak uważa.
A Unix to bubel Syngenty. Nie dość że działa tylko na łamliwość, to nie z najwyższą skutecznością, jeszcze ta cena. I nie rozumiem dlaczego tak wiele osób się na to napala.
To 300 zł to nie jest ....ekonomicznie, a czy dobrze w tej cenie, średnio. No tak, jak da zwyżkę 1/6 tony, to rzeczywiście się opłaca. Takich ekonomistów to na nieszczęście, mamy i w rządzie. Ale cóż poradzić, Polska.
kamil800
To już tylko od nas zależy. Rolnicy są chyba jedyną grupą, która może zatrzymać to szaleństwo. Może co nie znaczy że zdoła.
galan99
To pytanie było źle zaadresowane. Chodziło mi o suffeks
Nie ważne, już się sam zamotałem.
suffeks
Nie stosował zapewne Experta, stąd moje zdziwienie.