Jeśli kupują go do smażenia to nie mają żadnej wiedzy. To jeden z najgorszych olei do obróbki cieplnej. Ogólnie to olej rzepakowy nadaje się tylko do spalania w silniku (i to raczej w tych starszych dieslach). Do spożycia go absolutnie nie polecam, no chyba że na surowo.
No i co z tego że kilkukrotnie wyższa przyswajalność jak i kilkukrotnie wyższa cena? A co się nie przyswoi nawozi glebę.
25 zł/l czy bym tyle dał? Pozostawię to bez komentarza......
Skoro znajdą się tacy idioci i frajerzy......
dariusz86
Daxur+cyprodynil to już okolice 250 zł, do tego trzeba doliczyć 250 zł na T2 (bo nie robi się tańszego T2 niż T1) i teraz pytanie, czy przy obecnych cenach zbóż to się zwróci?
A Ciech to coś produkuje (w Polsce???)? Patrząc Na ich opakowania, wygląda to na typowo z Chin Indii. Chociaż też i szagata graficzna ich produktów nie jest bardziej wyszukana. Trzeba też patrzeć w składniki (o ile są jakieś umieszczone w karcie charakterystyki).
Mikro stosuj oddzielnie (siarczany) min. 3-4 dni przerwy od skracania i fungi, bo będą przypalenia. W rzepaku nie ma to znaczenia, można z fungi, sairczanem magnezu i mocznikiem razem.
O widzisz, każdy ma swoją technologię. Jeden będzie dawał Unix+protiokonazol, drugi zastosuje Systivę. Co daje Systiva w oziminach? Dla mnie to nie ma raczej sensu.