lukasz222
Members-
Postów
3637 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lukasz222
-
Ursus C-330 - stukanie/zgrzytanie/wycie w skrzyni biegów
lukasz222 odpowiedział(a) na Grzesiek0090 temat w Sprzęgło - skrzynia przekładniowa
Odkręcasz dekiel, wsadzasz rękę w przednią gródź skrzyni (obyś miał małą rękę) i sprawdzasz czy nakrętka na dolnym wałku jest luźna -
To, że koszty są te same to normalne, znikoma oszczędność jedynie na materiale siewnym. Z uszkodzonych roślin plonu nie ma, bo są zielone jak reszta jest gotowa do zbioru, a ryzyko wystąpienia większej presji chorób jest spore. Ja tak to widzę, ale każdy robi jak uważa
- 895 odpowiedzi
-
Ursus C-330 - stukanie/zgrzytanie/wycie w skrzyni biegów
lukasz222 odpowiedział(a) na Grzesiek0090 temat w Sprzęgło - skrzynia przekładniowa
Jak się odkręciła to może będzie do wymiany podkładka koronkowa zabezpieczająca (odginana), poza tym może mieć spieprzony gwint. Na pewno trzeba odjechać silnikiem i chyba odkręcić przystawkę napędu obrotomierza, no i naturalnie dekiel skrzyni. Nie pamiętam dokładnie, robiłem to już ładnych parę lat temu. Gdzieś tu już jest w tematach poruszany ten problem. -
Ursus C-330 - stukanie/zgrzytanie/wycie w skrzyni biegów
lukasz222 odpowiedział(a) na Grzesiek0090 temat w Sprzęgło - skrzynia przekładniowa
Żadne tryby w moście, to odkręcona nakrętka na dolnym wałku skrzyni. Jakby tryby były źle ustawione to na 6tce byłby jeszcze większy huk -
@Renault większość siewników ma rozstaw +/- 12cm, kolega nie sprecyzował to i nie da się odpowiedzieć konkretnie. @mariusz wygoda to jedno, a użyteczność to drugie. Twoje 37,5cm zmieści oponę od 330, ale dopóki roślina się nie rozkrzewi. U mnie na jesieni jak rzepak zbudował dobrą rozetę, to 30tka gniotła liście w ścieżkach, mimo że zamykane było 5 lejków na ślad (przy 4 mam już spraktykowane, że przy kwitnieniu i ew desykacji ścieżki są pozarastane, więc dodatkowo zamykałem 5tą sekcję). Każdy robi jak uważa, dla mnie gnieciona roślina to zero plonu, większa presja chorób, a czasem i szkodników. O ile na uwrociach tego się nie uniknie, o tyle w ścieżce wolę mieć zapas. Też z początku siałem na 2 lejki/ślad, ale 30tka kładła mi zboże za każdym razem, ciężko się to ogląda jak gnieciesz ładne prawie wykłoszone rośliny. Szkoda materiału siewnego marnować na stratowanie. No chyba, że robisz na tyle mało zabiegów, że zanim roślina się rozrośnie masz chemię "rozdaną" do końca sezonu
- 895 odpowiedzi
-
3 lejki są ok, pod warunkiem, że sie 30tką wjeżdża. Pytał ile na koło, to odpowiadam prosto - 4. Po kiego grzyba (i to dosłownie) zamykać 2 na koło, w tym sie nawet ciapek nie zmieści, chyba że na wąskim ogumieniu. Dla 60tki i 80tki 4 lejki na koło jest na miarę. W robocie w Vaderstad'cie mam 5 lejków zamykanych na koło.
- 895 odpowiedzi
-
Co się dziwić, PROW na horyzoncie
-
4
- 895 odpowiedzi
-
Miałem wcześniej 400/12 z tą sprężyną na przegubie i po dwóch latach użytkowania posłałem go do żyda z dwóch powodów, po pierwsze potrzebowałem większą belkę i pojemność, po drugie właśnie z powodu tego dziadowskiego rozwiązania ze sprężyną. Jak się parenaście razy otwarło i zamknęło, to ceownik, który miał trzymać belkę w pozycji, wyglądał jak po walce ze szlifierką, co skutkowało tym, że przy zjazdach czy zahaczeniu o ziemię, krzak, etc., lanca się składała. Jak sie smarowało albo dociągało sprężynę było tylko coraz gorzej. Trzeba było wymyślać własne patenty na utrzymanie belki w prostej linii. Kto tego dziadostwa nie miał, ten jest szczęśliwym człowiekiem. Na zatrzasku jest całkiem inna robota @rolnik34 znów ma nam coś błyskotliwego do powiedzenia B)
-
W Tecnomie Galaxy spawałem lance już niejednokrotnie, mimo w miarę "bezkolizyjnej" obsługi, czy to znaczy, ze to rzemieślniczy tani chłam? Nie da się wszędzie wrzucić ścianki 10mm bo wam te 60tki pozdychają od podnoszenia na pusto. Spawacz się nie popisze albo zatrzask ma lekki luz i z czasem się urwie, to w końcu tylko trochę metalu. Jakby mi się miało raz na rok jakieś spawanie przydarzyć, to przy tej cenie opryskiwacza i stopniu jego wykorzystania w sezonie i tak jestem na plus
-
Ja jakoś po swoim z belką Calabria nie widzę tej delikatności, wręcz przeciwnie :rolleyes: ps. znam słowo 'porażka', ale o 'poraszce' pierwszy raz słyszę. Co to takiego?
-
Ja zastanawiam się nad Starane (albo inny fluroksypyr), niby fiołek w średnio wrażliwych, ale oberwał już Mustangiem, więc może da rade, a zależy mi bardziej na zwalczeniu przytulii, która się nie przejęła dotychczasowymi zabiegami. Pytanie tylko czy jest sens w takiej fazie pryskać? Łan dość gęsty więc i chwasty mniej oberwią
- 45435 odpowiedzi
-
Pomijając fakt, że omawiane było już kilka razy, to ciekawi mnie, co miałoby jedno mieć do drugiego? @ravoj Kula używał Cuadro
- 45435 odpowiedzi
-
Wybór dysz, końcówek, głowiczek opryskowych
lukasz222 odpowiedział(a) na piotromega temat w Opryskiwacze
W gęstym łanie zboża, zaatakowanym przez grzyba, dobre pokrycie też jest istotne, o rzepaku nie wspomnę. Jednostrumieniówki złe nie są, ale są gorsze od TWINów, jedynie mniej je znosi podczas wiatru -
Czy talerzówką da się zastapic orkę?
lukasz222 odpowiedział(a) na Ferdek07 temat w Technologia uprawy
A co będzie siane? -
Wybór dysz, końcówek, głowiczek opryskowych
lukasz222 odpowiedział(a) na piotromega temat w Opryskiwacze
Ja na próbę kupiłem 10 dysz (1/3 belki) MMAT EŻK TWIN (http://www.mmat.pl/produkty/rozpylacze-mmat/ezektorowe-kompaktowe-dwustrumieniowe-ezk-twin) i założę je w miejsce standardowych płaskostrumieniówek, oczywiście rozmiar obu 03. Mam już eżektory 03 ale dają zbyt grubą kroplę, świetne w warunkach mocniejszych podmuchów, ale na lekki wiatr są "przesadą". Jak testy wypadną pozytywnie, to w przyszłym sezonie wywalam płaskostrumieniówki i zakładam TWINy na całość, bo i tak mało kiedy da sie w ostatnich latach pryskać swykłymi końcówkami, zawsze coś wieje. -
Ręki sobie uciąć nie dam, ale coś było na rzeczy, szefostwo wrzucało to jakiś czas wstecz do zabiegów w pszenicy ze starych zapasów, choć rejestracja na zboża już wygasła
-
Tilmor miał rejestrację w pszenicy, chyba od niedawna jest z etykietą tylko na rzepak. Zaszkodzić nie zaszkodzi, jedynie w ewidencji zabiegów trzeba jakoś to ambitnie rozliczyć
-
No bidna sześdziesiuntka, obrażajo pikny traktor ^^ Ona już przestarzała z fabryki wyjechała, o czym tu gadać. Za kasę włożoną w montaż napędu + sprzedaż traktora na placu masz 904/914, a może i na jakiś mniejszy zagramaniczny się nazbiera z 4x4. A agregat raczej nie Dziekan, oni nie robią sworzni smarowanych i nie ich logo jest wycięte z boku.
-
-
-
@szymon ponieważ uprawa pożniwna ma przede wszystkim płytko zerwać wierzchnią warstwę gleby (3-5cm), rozdrobnić i wymieszać resztki pożniwne z glebą (nie mylić z kompletnym zakryciem), oraz przerwać parowanie, czyli trzeba czymś tą glebę doprawić. Pług, nawet podorywkowy, nie spełnia żadnego z tych kryteriów, ani nie zerwie płytko, ani nie wymiesza, tylko kładzie warstwami słoma-ziemia-słoma-ziemia..., ani nie doprawi. @Karol miałem w zeszłym roku porównanie w kukurydzy, ta sama odmiana, część siana po orce, a część po głęboszu + agregacie uprawowym. Jesienią po zbiorze, tam gdzie szedł tylko głębosz, nie dało się momentami podczas orki idealnie przykryć korzenia, tak mocno był rozbudowany, zaś w kukurydzy po orce był przynajmniej 3 razy mniejszy, pierwszy raz coś takiego widziałem. Wschody bez porównania, po orce kuku posiana chyba 4-5 dni wcześniej, a pierwsza na wierzchu była ta po uprawie uproszczonej, we wzroście różnica widoczna gołym okiem, a przed zbiorem osiągnęła 30cm większą wysokość niż ta na oranym. To samo było na drugim gospodarstwie - część pola po kuku na kiszonkę zaorane, reszta z pośpiechu uprawiona na 30cm Horschem Terrano, siew pszenicy w tym samym czasie, a wschody i rozwój dużo szybsze po Horschu. Miałem siać w tym roku groch prosto w ściernisko, ale że dziki nabruździły, to mam zasianego po płytkiej uprawie. Wschody równiutkie, zobaczymy co z niego będzie
-
Ja w zeszłym roku "z przykazu" przełożonego który na uprawie niemal zęby zjadł jechałem T0 + dokrzewianie a następnego dnia pełne odchwaszczanie (jedno- i dwuliścienne), pszenica miała się dobrze do samych żniw, zero grzyba i chwastów.
- 45435 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Kup sobie za połowę ceny U-1614, przynajmniej jak otworzysz drzwi to Ci będzie nawiewać do kabiny powietrze, a siłowniki podtrzymujące nie "zdechną" w pracy na nierównościach. Z synchronizacją w 16245 daj sobie spokój, bo synchronizator jest tylko na 2 biegi, a "dzięki" hydraulicznemu sterowaniu sprzęgła nie ma hamulca skrzyni, czyli na reszcie przełożeń jeden wielki zgrzyt.
-
-
- groch siewny
- wenus
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
