Ja bym zastosował oryginalny parownik jak się da znaleźć, żeby w kabinie to jakoś wyglądało. Sprężarka jakaś byle jaka- np Sanden SD7H15 nowy coś koło 1000zł. Do tego skraplacz dobrać z jakiegoś ciągnika byle jakiego bo te samochodowe mogą mieć zbyt gęste lamele, które mogą się zapychać w polu. Osuszacz uniwersalny kupisz za 150zł a reszta to przewody. Coś takiego bym rzeźbił. Wersja najprostsza to klima sprężarkowa na dach ale one sporo prądu biorą. Wodna to pomyłka do traktora IMO.