Nie było. Czasami wkopywałem rurę drenażową. Tam nie było za bardzo potrzeby przepustu wtedy robić bo większość wody przez tą drogę polną przelewała się. Droga ta prowadzi do jednego sąsiada który mieszka na końcu. Ma jakieś 600 metrów. Pole moje jest na początku zaraz. Gmina chciał zrobić ,,porządek,, bo jak ta woda tam ciągle leciała to wiadomo że droga się rozjeżdżała bardzo. Przyszło tam ładnych kilka łódek kruszywa przez kilka lat. W to miejsce najniższe gdzie uciekała woda z mojej działki. Było to zrobione pewnie bez żadnych geodezyjnych nadzorów. Efekt jest taki że woda stoi na polu.
Wolał bym to załatwić zgodnie z przepisami bo jak bym zrobił akcję pod gminą to pewnie by się znalazły przepisy żeby mnie ukarać...
Załączę tu zaraz tą decyzję z 2023 roku.