W moich okolicach facet mając 100 ha miał dwa ciągniki JD,nie starszych jak 10 lat,niestety,prawo eksploatacji jest nieuniknione,wszystkie w porę sprzedał,niech się złomem martwią inni,za tą kasę kupił trzy niezniszczalne U1634
Druga prawdziwa historia,facet ma tysiąc ha,już w 95 roku kupił nowego fendta lsa"Ten fendt praktycznie nie stygł,orał pole na trzy zmiany,wracał wyłącznie nad ranem do warsztu tylko po to aby dotankować paliwo,uzup. płyny i ogólnie przejrzeć czy wszystko gra.Po 10 latach tyrania został wysłany do Niemiec,przeszedł kapitalny remont silnika,przeglądnięcia skrzyni,napędów,facet zapłacił 78tyś,fendt tyra do dziś