Panowie ja mam poważniejszy problem.
Dostałem decyzje o przyznaniu premii, w środę zawiozłem wszystkie dokumenty do OR.
Dzisiaj zajeżdżam na gospodarkę (mieszkam w innej miejscowości) żeby dokończyć sianie rzepaku, a ojciec wyskakuje z tekstem że nie da mi ciągnika bo dzień wcześniej nie przyjechałem rano tylko w południe i wyjeżdża mi z tekstami o spółce itp. itd.
Zabrałem ciągnik, prawie przejeżdżając ojca i pojechałem siać.
Na siebie mam tylko 2h reszta w dzierżawach na 10-11lat wraz z budynkami, ponieważ ojciec ma współwłasności z ciotką, na sprzęt mam umowę użyczenia.
Ojciec to alkoholik, który za ch..j nie ustąpi, teraz jak wszystko doprowadziłem do stanu używalności i zainwestowałem kupę pieniędzy, chce się brać za gospodarkę, a nawet na paliwo nie ma.
Co mam z nim zrobić? Sądzić się, zgłaszać gdzieś że utrudnia prowadzenie gospodarstwa?
Ojciec obrabiał 12h, w tej chwili mam podpisane umowy na 25h, nie mogę rzucić wszystkiego i plunąć mu w twarz.