Ogólnie nie jest źle,na około dwa tygodnie 3 taczki zepsutej jest a to tylko dla tego że w jednym miejscu jest nie dognieciona bo drzewo stoi i nie ma jak do boku dojechać.
Na razie zobaczę jak jest z tą podkładką co zrobiłem, ale wydaje mi się że problem będzie leżał w dźwigni podnośnika bo opieraja o tą plastikową obudowę i cała kabina drży i ona się przesuwa.
Jak od samego początku nie zacznie się dobrze ugniatać to na końcu już nic nie zrobisz.😉
Pryzmę mam ubijają od pierwszej przyczepy,a dwóch pryzm nie zrobię bo za mało mam tego.
Jedno to siać a drugie to próbować siać,jak dla mnie to jest za lekki ciągnik do takiego zestawu a po drugie będzie brakować przedniego napędu w świeżej orce.😉