Wiem, nawet kasy coś zostanie ale póki co myślę że nie będę musiał go sprzedawać i zostanie mi na całe życie.🙂 Choć nie wiadomo ile człowiek będzie żył.
Masz rację ale nie mam na tyle hektarów żeby kupować zachodnie nowe maszyny a i w zagranicznych maszynach trafią się różne rzeczy tylko rzadziej.A po drugie serwis od czegoś jest.😉
Polecam mu się dobrze przyjrzeć czy nie ma dziur w skrzyni nasiennej,czy łańcuch dobrze napięty,czy ścieżki działają poprawnie, próbę kręconą zrobić parę razy itp.A tak to spoko siewnik.