W tamtym roku Yara wyszła z wysokimi cenami na Azot, GA się szybciutko dostosowała do tych cen i zrobiła wykup z przechowania po wysokich cenach. A że każdy był zawalony po sufit nawozem, bo liczył na duży zarobek, to Yara ceny szybko obniżyła, wszedł tańszy import i klienci GA zostali ręką w nocniku.
Tak samo Siarkopol się 2 lata temu stawiał, bo z Ukrainą ostro handlowali, a nas mieli w D... Teraz się proszą, żeby brać.