Skocz do zawartości

bergman31

Members
  • Postów

    1975
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bergman31

  1. W przytoczonym przypadku, to właśnie młoda żonka poszukała sobie kochanka, który i tak nie był zainteresowany dłuższą znajomością z nią. Ona po prostu lubi te klocki.
  2. @rogaliq z umowy o pracę, to do 60% z wynagrodzenia podstawowego i do 100% z premii, "trzynastek". U mnie jeden też pracował na czarno, żeby nie płacić alimentów, ale został przymusowo zatrudniony przez Urząd Miejski na prace interwencyjne.
  3. Jak się człowiek umówi na randkę z panną, a ta przez godzinę opowiada o swoim byłym, to co dopiero będzie jak się spotkasz z wdową? Wypłacze się i stwierdzi że wciąż kocha zmarłego i nie jest gotowa na nowy związek.
  4. Gorzej dla ojca, jak adres znany. Na poczet alimentów może być zajęte do 60% dochodów. W skrócie: Moje, Twoje, Nasze.
  5. Ten pierwszy przykład jest z zeszłego roku. Drugi miał miejsce parę miesiecy temu.
  6. Znam takie przypadki. Rolnik w moim wieku zginął z powodu braku osłony na wałku przekaźnika mocy przy rozrzutniku. Syn znalazł umierającego ojca. Drugi przypadek, to młody rolnik z powodu nadmiaru prac w gospodarstwie nie wyleczył grypy i zmarł z powodu powikłań. Zostawił żonę. Mało tego, jego ojciec już wcześniej chorował, a śmierć syna go tak dobiła, że w krótkim czasie też zmarł. Na 60cio hektarowym gospodarstwie zostały trzy kobiety.
  7. @Rolnik7343 to ja mam przykład z mojej wsi. Rozwódka z dwójką dzieci związała się z rozwodnikiem z trójką dzieci. I już oczekują wspólnego potomka. Mało tego, bo u niej w rodzinie to już zaczyna być tradycja, bo jej ojciec też miał syna z inną kobietą, a jej matka, też miała syna z innym facetem.
  8. To dziecko najczęściej ma też ojca. Czyli jesteś Ty, twoja pani, jej dziecko i ojciec dziecka, czyli były ukochany twojej kobiety. Jeszcze dochodza dziadkowie ze strony ojca dziecka. Jak komuś odpowiada taki układ, to czemu nie.
  9. Samemu też ciężko żyć. Niby XXI wiek, internet, a w nim portale randkowe i społecznościowe, a znaleźć tą właściwą osobę jest trudniej niż 50 lat temu.
  10. Tylko to działa w obie strony. Jak one będą dalej same, to i ja i wielu mi podobnych też będzie dalej żyć w samotności. Spotykałem się zarówno z kobietami biedniejszymi ode mnie jak i bogatszymi. Nie szukałem i nigdy niespotykałem się z wipidrzonymi lalkami. Preferuje kobiety naturalne, normalne. Prawie wszystkie pochodziły ze wsi, z gospodarstw (od 2 do 40ha). Najmłodsza z nich (27lat) spytała wprost, ile zarabiam.
  11. Jeszcze nie sprzedają praw do nazwy i znaku handlowego. Ale kto wie, może jeszcze w tym roku? Ryszard Matkowski został nowym wiceprezesem i pełniącym obowiązki prezesa, do czasu wyboru nowego prezesa.
  12. @Sean nie mam zamiaru wiązać się z rozwódkami i kobietami z dziećmi. Mam swoje zasady i będę się ich trzymać. Co do panien po trzydziestce, to one prędzej starymi pannami zostaną (w sumie już są), niż obniżą swoje wymagania. Niektóre same nie wiedzą czego chcą. Mówią jedno, myślą drugie a robią trzecie.
  13. Niektóre banki żądają od Ursusa natychmiastowej spłaty kredytów. Na moje Ursus stacza się na samo dno.
  14. Teraz jest jeszcze gorzej niż za młodu. Kobiety po trzydziestce szukają mężczyzn zaradnych (czytaj: z dobrym zarobkiem), mile widziany nowy samochód, dom itp. Do tego dobrze wykształconych, inteligentnych. Najgorsze, że po 30stym roku życia, wśród kobiet poszukujących męża, jest coraz więcej rozwódek z dziećmi, a ilość panien zostaje na podobnym poziomie. Na portalach rankowych, wiele panien ma konto już kilka lat. Tylko nie które pojawiają się na chwilę i znikają z różnych przyczyn. "Najlepsze" jest to, że moi kuzyni już wyprawiają wesela swoim dzieciom. Ostatnio byłem wywieźć odpady na wysypisko, to też musiałem podpisać zgodę na przetważanie danych osobowych.
  15. Nie wiem, ale raczej nie. Mam krewnych w Jej parafii, więc by powiedzieli.
  16. Jako kawaler (stary kawaler) mogę bez obaw napisać o byłych miłościach. Z pierwszą spotykałem się przez 7 lat. To był ciekawy związek, były wzloty i upadki. Do tego trochę szalony i bardzo namiętny. Niestety gdy przyszła pora na poważne decyzje, nasze drogi okazały się zupełnie różne. Kilka najlepszych lat poszło w ...uj. Z następną spotykałem się przez pół roku. Dziewczyna bardzo miła, atrakcyjna, wykształcona, pracującą w biurze i z gospodarstwem. Można powiedzieć ideał. Niestety miała też drugą naturę. Do tego różnica charakterów i inne plany na przyszłość. W okazywaniu uczuć, niestety kiepska. Następnie kilka nieznaczących randek z różnymi dziewczynami. Teraz od kilku lat jestem sam i nie widzę szans aby to się zmieniło. W przyszłym roku na urodzinach zaśpiewał sobie:"Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień...".
  17. Najnowsze wiadomości!!! Alamo Group wycofało się z zakupu fabryki Ursusa w Dobrym Mieście. Prezes Ursusa, Artur Miętkiewicz wczoraj odszedł ze stanowiska ze względów osobistych.
  18. To ja z Eneą jednak mam lepiej. Za komuny to zdażyło się, że energetyka zostawiła pod słupem lub transformatorem jakiś izolator ale teraz to zupełnie inna kultura.
  19. bergman31

    Ciągnik sam

    @matisz w sumie masz rację. Kilka lat temu też zbudowałem SAMa. Podliczając koszty i czas pracy mogę stwierdzić, że szkoda roboty. W zeszłym roku kupiłem Ursusa C 325 z silnikiem od C 330. Zapłaciłem 8100zł. Ciągniki zarejestrowany, ubezpieczony, do drobnych napraw.
  20. bergman31

    Ciągnik sam

    Silnik diesla to podstawa. W dobrej cenie można kupić 1,6d lub 1,6tdi z VW. Po drugie między silnik, a skrzynię biegów przydałoby się dać dodatkową przekładnię redukującą obroty. Star 266 wyciągał nawet 100km/h. Dla traktora samoróbką wystarczy 30-40km/h. Najlepszym rozwiązaniem jest wstawić silnik diesla wraz ze skrzynią biegów od samochodu z przednim napędem. Silnik że skrzynią ustawić wzdłuż pojazdu. Należy zaspawać mechanizm różnicowy w skrzyni biegów. Z dłuższej półosi przekazać napęd na skrzynię biegów ze Stara. Zamiast całej osi przedniej od Żuka, wykożystać można tylko zwrotnice z piastami i ewentualnie hamulce.
  21. U mnie na działce przy granicy z sąsiadem stoi transformator. Każde nowe przyłącze jest do niego podłączane. Nigdy nie starałem się o odszkodowanie, bo też nie było takiej potrzeby. Prace wykonywane były przed siewem lub po zbiorach.Teren przywrócony do stanu pierwotnego. Wiosną tego roku przyłącze robiła prywatna firma, która w minimalnym stopniu weszła na moje pole. Po skończonej pracy, teren wyrównali. Pare dni później przyjechał ktoś z szefostwa grabiami poprawił nierówności i jeszcze zrobił zdjęcia miejsc, gdzie były wykopy.
  22. Dyskoteka w lokalnej remizie? Gdzie się jeszcze coś takiego organizuje? U mnie w całym powiecie nie ma dyskotek i klubów nocnych. Do sąsiednich powiatów młodzi jadą na imprezy.
  23. Na przyczepie samozbierającej materac z siana czy słomy niepotrzebny, można przecież na stojąco. Jak się kleszcz dostanie do środka, to należy go ubić twardą pałą.
  24. Plażę nad jeziorem, to ja mam przy drodze powiatowej, tuż obok świetlic. Do tego teren oświetlony i jeszcze ten monitoring. Tratwy to mi się nie opłaca budować na te kilkanaście minut. Z tą przyczepą to dobry pomysł, muszę kiedyś spróbować.
  25. Za każdym razem w sypialni, to się może szybko znudzić. Nie ma to jak od czasu do czasu spróbować w innym miejscu, np.: w lesie, nad rzeką, nad jeziorem, w stodole, w hotelu. Odradzam w miejscach odwiedzanych przez turystów, nigdy nie wiadomo kiedy przyjdzie ktoś i to z dziećmi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v