Skocz do zawartości

sebe1033

Members
  • Postów

    7181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebe1033

  1. Talerzyk zaciekawił mnie , bo jak to obciąznik to dobra ,ale jak osłona to po co się rusza . A Widzisz zielona słoma gorzej się tnie , Musisz popatrzeć w te żniwa czy jest różnica przy wczesniejszym koszeniu a późniejszym , tylko wiadomo musiałoby by byc to na jednym polu. To jak MAsz nowy nóż to możesz porównać , na oko to to samo ,ale ciekawe jak samo ostrze , a przeciwnoże ? Ja założyłem nówe noże ale siekałem tylko żyto to też dywan , ale słomy było , a róznica była bo stare to ostrzone były chyba z 5 jak nie 10 razy . Co to za noże że jeszcze ten "czubek" mają ostrzony nie tak jak ten nowy na płasko
  2. Nie ze względu na przebicie tylko ściągnięcie opony powietrze schodzi , a z dętką trzyma . Nawet raz miałem tak z przeładowanym rozrzutnikiem droga polna lekko pochyła koleiny jak rozrzutnik się gibnął opona zaparła bokiem w koleinie tylko świst powietrza słyszałem . Na próbę zakładałem opony 15 z osobówki chyba 235 niski profil wąskie to nie sprawdziła się bo przysiadała i na błocie odrazu zatrzymywała się . W rozrzutniku 3,5 t gdzie tylko drzewo woziłem albo 2000 l wody . Ale na felgę 15,3 wchodzi . Podobnie opona chyba 10-15 z wózka widłowego lub niskopodwoziówki na mokrym za spych robiła , ale nie uginała się (felga skręcana ) Jeszcze dostałem oponę z terenówki na felgę 15 , wielkością podobna do tej 10/75-15,3 , ale już na felgę nie wchodzi , musiałem srednice zmniejszyć felgi
  3. Ja trzymam książeczki gwarancyjne podpisane w czym jest aku Ciekawe kto dla nh robi te aku , mam nh z 2015 i jeszcze aku żyje , z dwa lata temu przy -10 już trzeba było ładować żeby odpalił , ale jakoś w tamtym roku problemów nie było , a już myślałem że nowy trzeba kupić .
  4. Jak ładowanie dobre to akumulator wytrzyma , raz mi nie domagał 190 Ah , a tam wody mało było bo altek miał ładowanie jak chciał jak gorąco to gotował aku pewnie napięcie za duże , a zmierzyłem zimą to ok 12,5 tylko . W bizonie ładowania nie było to ładowałem po koszeniu , z dwa razy 3 godziny na światłach był , teraz ładowanie jest a aku mają z 7 lat . Przypadek to miałem w tamtym roku w 7211 , 120 Ah ponad roczny aku , w styczniu chyba przy -7 nie zabrakło prądu , stał z 3 dni na przeciągu , naładować nie idzie , zaniosłem na gwarancję to moja wina bo wody nie ma ... No uj w domu sam sprawdzam a tam lód 😬 , dwa dni w ciepłym postał , dzień się naładował i działa już rok czasu
  5. Czym będą zarzucać ? Chyba przy 15 km/h . Zależy od gleby i prędkości , a Masz jeszcze dokładacze/przedłużenie odkładni to pewnie pomaga . Mam taki pług ale 40 cm na skibę , to przy oponie 480 zależy jakie warunki raz jest ślad , raz nie ma ,
  6. A co to jest w kombajnie w 18 s z tiktoka ? Taki talerzyk , osłonka ruchoma jakiś obciążnik ? Tam przy koszu sitowym . A dobrze sypało to co Chcesz dywan musi być , chyba że chodzi Ci o to że za słabo sieka . Przed kombajnem to słoma fest . A jeszcze jedno mi przychodzi na myśl może słoma jeszcze za zielona tzn nie doszła a wtedy może słabiej się kruszyć i ciąć . Raz miałem opuźniony zabieg na grzybówkę i słoma jeszcze dobrze się trzymała
  7. Ma nie stykać się z łapkami , tam jest hydrauliczne sterowanie , somoregulujące . Aczkolwiek trzeba wyregulować łapki i siłownik wg instrukcji
  8. Rada to kosić wcześniej jak jeszcze coś warta . Teraz krowy wypasałem z dwa tygodnie temu (koniec już ) to jadły nową do ziemi , na starej 3-4 letniej to większość zależnie gdzie wygryzły wyżej , niżej .A jeden plac trawa na 20 cm nieruszają stoi . Kiedyś jeden kawałek miałem daleko a późne pokosy to 3 wychodził wrzesień październik , to kosiłem 2 ha i na bierząco skarmiałem w rządkach to leżało . A pod oborą na kupce z samozbierającej 4 -6 dni . Najlepiej im smakowało nie świerze , a trochę już hmm fermentujące , tylko po 3-4 dniach odrzuty były bo zagrzewało się
  9. A czego się Spodziewaliście ?? Ludzie nie dość mogą w ciągu jednego dnia przemieszczać się pociągiem czy samochodem setki kilometrów to jeszcze samolotami z jednego końca świata na drugi . A zarazy różne razem . Wystarczy poszukać a nawet popytać . Kiedyś odra zbierała żniwa , gruźlica . Jeszcze dawniej inne zarazy ludzie nie wiedzieli co to ale było . Gdzieś nawet zanalazłem że służąca uśmierciła całą wioskę . Jak w mieście zachorowała to pañstwo wypędziło ją . Wróciła do swojej wioski gdzieś daleko -odizolowanej od miast . Po jakimś czasie wszyscy zachorowali i umarli , wioska mała była
  10. Limitów na orlenie nie było. Ale paliwa też tzn jak przywieźli jeden dwa dni było i pusto . Dzieñ dwa zanim przywieźli puste dystrybutory . W mieście obok dwie stacje orlen i primi . Jak limitowali dostawy na primi z gdanska to wszyscy kupowali na orlenie .
  11. Mniej więcej podobna wydajność od krowy chodź są i znaczne różnice 😵. Ale tak średnio wychodzi , prędzej ktoś powie ile krów ma niż ile litrów mleka oddaje . Ale małych gniotą że tak powiem , starsi to aby do emerytury a młodzi przy małej ilości szybko likwidują . W tamtym roku jednego gnębili mlekiem pozaklasowym za pół ceny z 3 miesiące
  12. Najprościej to tur gdzie ma tabliczkę ? Na ramie tej ruchomej czy mocowaniu ? Z tuz i wom to gdybyś miał na nowym ciągniku też nie widzę problemów tylko czy są jakieś tabliczki czy numery . Musisz dobrze przemyśleć bo jak brałeś tur tuz i wom oddzielnie to raczej można traktować jako maszynę nie część konkretnego ciągnika . Tylko musi to być na nowym (albo starym innym) . A jeszcze Miałeś to napisane że kupujesz pod ciągnik ten co chcesz sprzedać czy ogólnie ?
  13. W obrębie matecznika 😄polmlek LW to ceny wachają się do 70 gr 😮. Jak z 40 krów i blisko to 1.90 będzie , jak więcej to i więcej możliwe . Jak ok 20 szt to 1.60 a może i 1.40 zł/l , zależy od niekoniecznie parametrów
  14. To Mcie tam jakieś układy albo szczęście 😃. Na orlenie w Lidzbarku Warmiñskim raz było raz nie . Ale to po części że prywatna stacja i dostawca hurtowy najpierw miał reglamentację paliwa z rafinerii gdańskiej , a potem mocne ograniczenie
  15. Też się nad tym zastanawiałem zwłaszcza że jak chciałem 1000 l to hurtem 90 gr drożej 😮. Ale może jak ktoś kupuje 2 czy 3 tyś to mniej niż te 90 gr było . Teraz jak ktoś potrzebuje 500 l na dzień to nie będzie latał codziennie na stacje postać w kolejce , pod warunkiem że będzie jeszcze . Na orlenie to różnie mieli dzień było drugi pusto i tak z dwa tygodnie już
  16. To było kiedyś , przy dostawach mini hurtowych ze wschodu . A ale jeszcze pompka tatowa stoi na klapki czy jak ta 90 stopni machanie rączką . A tą pompkę kupiłem do zbiornika dwupłaszczowego 1100 litrów ( za 2200 zł kiedyś) od hurtownika z atestem i bez problemów paliwo przywozili . Ale teraz musiałem beczkę i bańki przeprosić bo hurtownik najpierw nie miał dostępu ... A potem i chyba teraz jeszcze o 90 gr drożej ma jak na orlenie paliwo ...
  17. Bardziej rozbudowany zestaw mam 😃, ale to takie coś . U mnie już trochę lat chodzi i tysięcy litrów , najsłabsze ogniwo to ... licznik już 3 będzie bo pęka i cieknie . Reszta bez zarzutu polecam https://e-technik.pl/dystrybutor-paliwa-pompa-230v-pistolet-samoodbijajacy-p-2782.html Takie coś tylko innej firmy mam
  18. Daj adres , już jadę 😆
  19. Mam duży lejek to normalnie bańkę stawiam prosto na masce i przechylam powoli . Zaleta to jeszcze że można porcjami lać z 5 litrów w lejek wchodzi . A stary patent to na masce stawiam bañkę , wężyk i trzeba się zaciągnąć jak ktoś umie to powietrzem a jak nie to ropą ... A teraz to pompkę mam na 220 wężyk z sitkiem do bańki wsadzam i z 2-3 zostaną . Podobno i na akumulator można jakąś małą kupić
  20. Ja wezmę , tylko Zatankuj ON do nich 😄
  21. To raczej już hobbystycznie i dla odstresowania bo tyle lat w polityce przecierz siedzi
  22. Może być że za wcześnie pryskasz . Ja czekam dwa do nawet 4 tygodni . Aż odbije po skoszeniu ładny zielony i wtedy go pryskam . Raz na innym kawałku niby czysto było , ale po gruberze na ściernisku puścił się perz . Wtedy popryskałem glifosatem.i czysto było . A na jednym kawałku też mam mocny perz bo raz pryskałem na ściernisko czysto było , ale po dwóch latach odrodził się to znów popryskałem ładny zielony jak odbił i spokój z 3 lata już . Ale dalej się czai kłączy nie ma ale gdzieniegdzie powyżej łanu zbóż wystają kłosy perzu
  23. Ale to co innego wniosek na dopłaty złożyć a targać worki z nawozami . Chodzi mi o to że minister przy kasie "brudzi" się z bañkami paliwa . Chyba że to przyzwyczajenia z poprzedniej roboty
  24. Na perz odrazu Pryskasz czy Czekasz aż odbije ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v