Raczej brawo Ty, tyle lat dopłat i dalej podstawowe rzeczy nie ogarnięte. Do ostatniego dnia składania wniosków możesz składać zmiany dodające powierzchnię. Wycofać część wniosku możesz do dnia wydania decyzji. Możesz oczywiście marudzić na forum i czekać na to aż przysolą Ci karę za ten rok.
Na potrzeby zaliczek wnioski są często zatwierdzane tymczasowo. Jeśli są jakieś niejasności wykluczana jest np. jakaś działka albo zwierzę i na podstawie tego co jest zatwierdzone leci zaliczka. Nie oznacza to że, wniosek jest zrobiony na gotowo, dopiero jak będzie zrobiony na czysto to będzie ostatecznie naliczony.
Robi się tak dlatego, że jeśli są jakieś niejasności lepiej nie wypłacić całości zaliczki, niż później kogoś windykować (gdyby się np. okazało że ostatecznie ma dostać mniej niż 70% tego co wnioskował, czyli mniej niż maksymalna wysokość zaliczki). Stąd mniejsze zaliczki, nie potrzeba tu jakichś specjalnych teorii spiskowych.
Kolego nam wszystko ogarnięte.
1.
była to pierwsza kontrola obszatowa w moim gospodarstwie od 2004 r.
2. W 2017r zrobiliśmy podział gospodarstwa Ojciec-syn
3. Decyzja przyszła po terminie w którym można było nanieść jakiekolwiek poprawki czyli 17 lub 18 lipca
4. Dla mnie niezrozumiałe miałem jedną jedyną działkę zgłoszoną o powierzchni 10.56 zero słupów nieużytków z jednej strony droga asfaltową z dwóch stron nieużytki nie moje gdzie doorałem po kilka metrów na swoją korzyść całość obsiana pszenicą około 11 ha w wniosku wpisane 10.5 a kontrola stwierdziła że obszar wynosi 10,15.. I że zawżona powierzchnia o 3,05
Więc nie pisz mi że mam sprawy nie poukładane